Darku

Budowlani odpada i wszystkie wysoko też .
Natomiast wiem jak wygląda cały teren od Grajcarka do centrum .
Chyba tam za bardzo nic się wcisnąć nie da już.
Mnie nie interesują w Szczawnicy nowe sanatoria ,
albo odnowione budynki ,mnie zachwyca
przestrzeń ta co daje poczucie wolności ,gdzie się oddycha nią
Jeśli KZ np porównywać do Szczawnicy
bo o innych nie wspomnę ,małych ciaśniutkich
osadach ,to wybacz ale to nie uda się .
Wiesz jazda rowerem pętlą wdłuż przełomu Dunajca ,
to bajka ,zresztą jak i inne możliwości ,które oferują .
Wyrosłam z szukania knajpek i tam gdzie grają ,niestety .
Choć nie pogadzę wejściem ,ale to nie moj priorytet .
Wiesz zbiegów nie bierze się mnóstwa ,a te
potrzebne indywidualnie ,a jakże mają hotele już
i to jest ok .
A że nie są w sanatorium "brane"?
Wolę hotel przyzwoity z zabiegami ,niż sanatorium
hm często gęsto ze standardem nijakim.
A zabiegi w typowych sanatoriach lepsze nie są niestety ,
i już nie będą i nie są konkurencją dla hoteli ,cenowo
też nie .
Wybieram przestrzeń

piękno przyrody ,wolność
