HORYNIEC-ZDRÓJ , sanatorium Bajka
: 19 wrz 2024 11:44
Właśnie wróciłam z pobytu w "Bajce". Świeże wrażenia: świetna ekipa zabiegowa - sympatyczni, kompetentni, z poczuciem humoru i dobrym podejściem do pacjentów. Jedzenie całkiem dobre, ładnie podane, okraszone uśmiechem obsługi. Budynek klimatyczny, trudno oczekiwać nowoczesnych rozwiązań, jedynki maleńkie, ale dobrze że są. Większe pokoje 2-3 osobowe całkiem wygodne. W części pokoi brak pełnego węzła - tylko umywalki , czasem WC. Ale wspólne łazienki zwykle dla 2-3 pokoi. Jeśli kulturalne i czyste osoby to nie ma problemu. Wszystko często sprzątane co 1-2 dni. Obsługa pokoi bardzo sympatyczna, stara się utrzymać porządek.
Przepiękny park że starodrzewem przy pałacu, bardzo ładny dziedziniec z ławeczkami. Tu odbywają się przy ładnej pogodzie częste wieczorki taneczne. W części parkowej miejsce na ognisko- bardzo dobrze zorganizowane. Praktycznie codziennie jakieś propozycje wspólnego spędzenia wieczoru.
W przyziemiu sala klubowa na wspólne spotkania- przydałaby się chociaż mała kawiarenka. Działa biblioteka, można wypożyczyć kijki, koce do posiedzenia na trawie.
W pokojach czajnik elektryczny lub na piętrze czajniki i dystrybutory wody ciepłej i zimnej. W wyposażeniu pokoi szklanka, spodek, łyżeczka dla każdego. Ręczniki zmieniane w połowie turnusu. Pościel niestety nie wymieniana w czasie pobytu. Brak koca do otulenia się lub przykrycia w czasie dnia łóżka. Brak lodówek w pokojach i na części ogólnej. Brak pralek dla kuracjuszy. Przy ładnej pogodzie nie ma problemu z wysuszeniem wypranych rzeczy na licznych suszarkach na tarasie i dziedzińcu. W każdym pokoju szafy na ubrania- wystarczająco miejsca na te 3 tygodnie. Dostęp do tv można wykupić - ale nie wzięłam. W pokojach też radia. Wi-Fi brak, ale chyba każdy ma już swoje w telefonie. Całkiem dobry zasięg - LTE.
Ok 21 codzienna kontrola pielęgniarska telefoniczną lub na "żywo". Lekarz pierwszego dnia pobytu , po tygodniu i na koniec. W trakcie pobytu oczywiście możliwe konsultacje wg potrzeb.
Blisko sklepy ze wszystkim co potrzebne. Kawiarenki, restauracje, park zdrojowy, apteki dobrze zaopatrzone, nawet kościół. Do bardzo ładnego i nie zatłoczonego basenu krytego przy sanatorium KRUS jakieś 15 minut spacerkiem - więc zarówno spacer jak i pływanie można potraktować jako dodatkowe zabiegi
. W pobliżu też ładny zalew- w sam raz na niedługi spacer.
Dużym minusem miejscowości jest słaba komunikacja publiczna( szczególnie w weekendy) , jeśli chcemy zobaczyć okolice przyda sie prywatny samochód.
Biuro podróży z okolicy proponuje dodatkowe wycieczki - niestety terminy były powiedzmy "umowne" , przekładane, np. zamiast całodniowej popołudniowa. Właściwie przebiegliśmy np Przemyśl ( a szkoda) wszystko było już pozamykane ( za wyjątkiem budynku dworca). Podobnie Zwierzyniec- dotarliśmy tu ok 19 i praktycznie po ciemku szybko przebiegliśmy. Przydałoby się zaplanować mniej obiektów ale tak żeby coś spokojnie zobaczyć.
Pobyt w Bajce udany, świetny dla regeneracji fizycznej, zrelaksowania się , wyciszenia. Spokojna, trochę senna miejscowość.
Przepiękny park że starodrzewem przy pałacu, bardzo ładny dziedziniec z ławeczkami. Tu odbywają się przy ładnej pogodzie częste wieczorki taneczne. W części parkowej miejsce na ognisko- bardzo dobrze zorganizowane. Praktycznie codziennie jakieś propozycje wspólnego spędzenia wieczoru.
W przyziemiu sala klubowa na wspólne spotkania- przydałaby się chociaż mała kawiarenka. Działa biblioteka, można wypożyczyć kijki, koce do posiedzenia na trawie.
W pokojach czajnik elektryczny lub na piętrze czajniki i dystrybutory wody ciepłej i zimnej. W wyposażeniu pokoi szklanka, spodek, łyżeczka dla każdego. Ręczniki zmieniane w połowie turnusu. Pościel niestety nie wymieniana w czasie pobytu. Brak koca do otulenia się lub przykrycia w czasie dnia łóżka. Brak lodówek w pokojach i na części ogólnej. Brak pralek dla kuracjuszy. Przy ładnej pogodzie nie ma problemu z wysuszeniem wypranych rzeczy na licznych suszarkach na tarasie i dziedzińcu. W każdym pokoju szafy na ubrania- wystarczająco miejsca na te 3 tygodnie. Dostęp do tv można wykupić - ale nie wzięłam. W pokojach też radia. Wi-Fi brak, ale chyba każdy ma już swoje w telefonie. Całkiem dobry zasięg - LTE.
Ok 21 codzienna kontrola pielęgniarska telefoniczną lub na "żywo". Lekarz pierwszego dnia pobytu , po tygodniu i na koniec. W trakcie pobytu oczywiście możliwe konsultacje wg potrzeb.
Blisko sklepy ze wszystkim co potrzebne. Kawiarenki, restauracje, park zdrojowy, apteki dobrze zaopatrzone, nawet kościół. Do bardzo ładnego i nie zatłoczonego basenu krytego przy sanatorium KRUS jakieś 15 minut spacerkiem - więc zarówno spacer jak i pływanie można potraktować jako dodatkowe zabiegi
Dużym minusem miejscowości jest słaba komunikacja publiczna( szczególnie w weekendy) , jeśli chcemy zobaczyć okolice przyda sie prywatny samochód.
Biuro podróży z okolicy proponuje dodatkowe wycieczki - niestety terminy były powiedzmy "umowne" , przekładane, np. zamiast całodniowej popołudniowa. Właściwie przebiegliśmy np Przemyśl ( a szkoda) wszystko było już pozamykane ( za wyjątkiem budynku dworca). Podobnie Zwierzyniec- dotarliśmy tu ok 19 i praktycznie po ciemku szybko przebiegliśmy. Przydałoby się zaplanować mniej obiektów ale tak żeby coś spokojnie zobaczyć.
Pobyt w Bajce udany, świetny dla regeneracji fizycznej, zrelaksowania się , wyciszenia. Spokojna, trochę senna miejscowość.