Mąż w sanatorium
: 30 maja 2012 20:41
Witam. Mam skromne pytanko związane z moim wyjazdem so sanatorium MEWA w Kolobrzegu, w sierpniu 2012. Bardzo chciałabym zabarc ze sobą męża. Mam pytanie - można go tak troszkę przemycić zeby po prostu byl sobie ze mną w 1-so pokoju (o ile wczesniej da sie zarezerwowac)?? . Chcialabym go zabrac na tydzien. Pochodze dokładnie z drugiego konca Polski i trudno mi gonic męża z powrotem bez przespanej chocby jednej nocy... A jechac od nas nad morze to najkrócej na tydzien.... Czy ktos praktykował takie "przemycenie" grzecznego bardzo, spokojnego męża? Jadłby sobie cokolwiek na mieście...
Jesli nie to jak to załatwić jak najtaniej ??
Pozdrawiam i dizęki za rady
)))
Jesli nie to jak to załatwić jak najtaniej ??
Pozdrawiam i dizęki za rady