Strona 1 z 4

Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 03 cze 2012 15:16
autor: Bożena1961
Witam wszystkich.Czytałam opinie o AMER-POLU i jestem co najmniej przerażona postawą tamtejszej Pani dyrektor przedstawioną przez kuracjuszy.Wyjeżdżam tam od 2-go lipca,i jak narazie absolutnie przestałam cieszyć się tym wyjazdem,chociaż to będzie mój pierwszy w życiu pobyt w sanatorium.Proszę napisać,czy w dalszym ciągu jest tam tak beznadziejnie?A przy okazji-czy pobyt w sanatorium należy traktować jak pobyt w szpitalu i należy zabrać ze sobą srodki czystosci typu mydło,papier,ręczniki,czy też bardziej jak pobyt w hotelu,który to wszystko zapewnia?
Będę wdzięczna za wszelkie sugestie.Pozdrawiam,Bożena

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 03 cze 2012 19:10
autor: andrzej1955
Witam, czasami opinie kuracjuszy są mocno przesadzone, czytałem pozytywne na temat Amer Polu, zobaczysz wszystko będzie ok, co do rzeczy które będą ci potrzebne to dres i obuwie do czwiczeń, ręczniki masz zapewnione, kosmetyki środki czystości znając kobiety zabierasz, dużo dobrego humoru i pozytywnego nastawienia i już możesz ruszać w piękne i urokliwe Bieszczady,przyjemnośći życzę i pozdrawiam ;) ;) ;)

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 04 cze 2012 14:57
autor: Agnes
Oj, z tymi ręcznikami to trochę przesadziłeś :lol: owszem dają ręcznik a nawet dwa tyle, że wymiana ich następuje dopiero w połowie turnusu :roll: ale mam lepszy pomysł, najlepiej zabrać swoje i na miejscu co jakiś czas je uprać. W AMER-POLu jest pralka na żetony (5 zł) i można sobie zrobić pranko i zawsze mieć czyste i pachnące ubranka ;)

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 05 cze 2012 13:46
autor: Agnes
Bożenko, pokój radziłabym dwuosobowy, zawsze to raźniej :D recepcja kwateruje przeważnie osoby zbliżone do siebie wiekiem ;) gorzej jak trafisz na osobę palącą, ja na taką trafiłam i choć w całym budynku był zakaz palenia to wszyscy stali na balkonach i puszczali dymki :oops: nie radzę brac jedynki, chyba nawet jest to nieosiągalne dla przeciętnego kuracjusza z ZUSu. Byłam już 3 razy w sanat i za każdym razem miałam pokój 2 osob. Masz wtedy bratnią duszę i możliwość wychodzenia z nią na spacery czy do sklepu. Ogólnie AMER-POL to bardzo duży gmach i chyba najbardziej rozrywkowy z tych które tam są :lol: Nastaw się pozytywnie i nie szukaj negatywów bo jest ich cała masa. Pokoje zależy jak trafisz - nie wszystkie po remoncie i za TV trzeba zapłacić :!: Życzę udanej rehabilitacji, głowa do góry ;)

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 05 cze 2012 16:51
autor: Bożena1961
Dziękuję,miła Agnes,za info i podpowiedzi :) .Myslę,że to na razie wszystko,co na początek chciałam wiedzieć,reszty dowiem się na miejscu :) .A jest jakas różnica między kuracjuszami skierowanymi z ZUS-u a NFZ?Jesli natrafię na taką przyjazną i miłą babkę jak Ty,to będzie super :D .A jeżeli chodzi o niebezpieczeństwo palącej współlokatorki,to żaden problem,sama sobie puszczam dymka :oops:
Pozdrawiam Cię serdecznie i jeszcze raz dzięki :)

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 06 cze 2012 08:47
autor: Agnes
Różnica między kuracjuszami z ZUSu i NFZ jest taka, że ZUS za nic nie płaci włącznie z pokryciem kosztów podróży :lol: a NFZ dopłaca do zakwaterowania i transport we własnym zakresie :o ZUSowcy mają też więcej zabiegów i dodatkowo treningi relaksacyjne i pogadanki obowiązkowe :roll: NFZ zwykle dostaje ładniejsze pokoje bo do nich dopłacają ale mają mniej zabiegów i przeważnie jeżdżą emeryci :arrow: mówię przeważnie, bo ostatnio spotkałam dużo młodych ludzi (do 40-stki) z NFZ :D i jeszcze coś nigdy nie kwaterują ZUsu z NFZ :!: to są oddzielne bajki :P

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 20 cze 2012 22:33
autor: ededi12
Witam :)
Bylo mi dane być w tym sanatorium i no ja hm jestem w szoku :o Nad tym ośrodkiem nikt nie panuje,tam każdy robi co chce jak ja to mówię "sodoma i gomora "Jeśli chodzi o zabiegi ,jest ich sporo trzeba biegać z piętra na piętro ,ale najlepsze są ha ha ha zajęcia psychorelaksacyjne ha ha ha :lol: :lol: :lol:.Jedzenie takie sobie,powtarza się menu no i :lol: dużoooooooooo makarronu pod wszelką postacią oraz mielonki:lol:,panom proponuje zabrać prowiant z domu bo dla faceta znacznie za mało.A jeśli chodzi o jakieś rozrywki to jedynie codzienne wieczorki taneczne,reszta płatna nawet zrobienie grilla to problem bo wołają 150 zł za wynajęcie wiaty z grillem,proponuje zakupić swojego grilla i po problemie.Ja mam już to za sobą na szczęście ;) więc kto jedzie życzę miłego pobytu i zdrowych nerwów :) ;) :) ;)

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 20 cze 2012 22:42
autor: ededi12
A i zapomniałam dodać telewizor jeśli sobie ktoś życzy to 45 zl od OSOBY,nie mylić z pokojem i płatny parking.A no i proponuje wsiąść paszport bo wycieczka do Lwowa jest (płatna).

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 21 cze 2012 18:46
autor: Bożena1961
Dziękuję Ci,ededi12 za te informacje.Hmmm,ten makaron może nawet by przeszedł,gorzej z tym,jak piszesz:wszyscy robią co chcą-ale- pożyjemy,zobaczymy.Jestem tylko jeszcze ciekawa,czy jest tam może biblioteka? Co w ogóle robią tam popołudniami i wieczorami ludzie,którzy za tańcami nieszczególnie przepadają???

Re: Polańczyk Amer-Pol sanatorium

: 22 cze 2012 11:45
autor: ededi12
Witaj :)
No czy makaron przejdzie sama zobaczysz a to z serem a to z pieczarkami,warzywami na obiad i na kolacje :roll: popołudniami najczęściej to spędzałam czas na rowerkach wodnych zalew Soliński przepłynęłam w wzdłuż i w szerz (polecam keje obok takiego statku TRAMP fantastyczny bosman wiele nam opowiedział o Zalewie, z tym że tak jak piszę obok nie tam gdzie TRAMP)..Bardzo pięknie jest na tamie dwa razy pieszo szlam szlakiem 6km w jedną stronę lasem było super tym bardziej że fajną ekipę miałam i trzymaliśmy się razem przez cały turnus.Bardzo dużo zwiedzaliśmy pieszo,jeśli będziesz miała możliwość to polecam jechać do Terki do Rezerwatu Przyrody na Sine wiry prze fantastycznie (najlepiej mieć kogoś z autem) .Gorzej jak zacznie padać to .......... u nas 4 dni lalo jak z prysznica ;) .Jak się chce to jest co robić :) życzę udanego turnusu :P ;) :P ;)