Strona 1 z 1

HUTNIK Wieniec Zdrój

: 25 lip 2012 21:21
autor: syrenka
Witam ! Od 12 września mam przydział do w/w sanatorium z Zusu .Czy ktoś jeszcze wybiera sie w tym terminie ....Pozdrawiam ,,,B,,,,

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 01 sie 2012 18:47
autor: syrenka
Witam ponownie ....Na prawdę nikt nie wybiera się w tym samym terminie ,,,,Będę tam sama ,,,,,masakra, :( ,,,Miałam nadzieje ze ktoś sie odezwie ,,,,Chociaż osoba która juz tam była i powie jak tam jest ,,,, :?:

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 02 sie 2012 05:29
autor: michal81
Cześć Poznannianko! Ja miałem taki sam problem przed wyjazdem, nikt się nie odezwał a na miejscu okazało się że jest sporo osób odemnie. Co do pobytu tam, to dla mnie rewelacyjny, Bardzo fajni ludzie mi się trafili, a to podstawa aby tam przetrwać.

Miejsce jak z lat PRL. Bardzo słabo wyposażone pokoje, słabe jedzenie, praktycznie niema żadnych rozrywek po zabiegach.
Plusy: Bardzo fajny i miły personel, bar "Amorek"(ale po 3 tyg słuchania DiscoPolo to ............), fajne lasy.

Jak Masz jakieś szczegółowe pytania to pytaj, postaram się odpowiedzieć.

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 02 sie 2012 10:34
autor: syrenka
Cześć! Informacja z pierwszej ręki to jest to ,,,,A więc zaczynam :) ,,,,!! 1. Jakie piętro było po remoncie ? 2. Czy w pokojach sa jakiekolwiek naczynia /np,szklanka /? 3,Czy ewentualnie można zmienić godziny zabiegów aby sie zazębiały ,,,? 4, Jakie są pokoje można w nich ruszać sie swobodnie czy jak śledzie w słoiku ,,,,? I najważniejsze ,,,lekarze ,,,,odbębniają pierwszą wizytę zapisując zabiegi czy choć trochę sie starają ,,,,??? To na razie tyle ,,,jak sobie coś przypomnę to na pewno będę sie pytać ,,,,Jesli chodzi o jedzenie ,,,,to przeżyłam jedzenie w Lądku to przeżyję i tutaj ,,,Tam to dopiero były eksperymenty zupowe ,,,, ;) Pozdrawiam z Poznania,,,, B,,,,

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 02 sie 2012 11:29
autor: michal81
A więc tak:
1- żadne piętro nie było w remoncie.
2- w pokojach było: szklanki, talerzyki, czajnik. (brak: łyżeczek, noży, łyżek).
3-zmiana godzin zabiegów, teoretycznie niemożliwa, choć czasem udało się coś załatwić.
4- w pokojach troszkę miejsca jest,( zależy czy 2 czy 3 osobowy, w 2 jest więcej miejsca),
5-co do podejścia lekarzy na pierwszej wizycie, to w moim przypadku powiedział bym "olewka".

Pierwszy posiłek jaki tam zjadłem to niedogotowany ziemniak z lekko zabarwioną wodą (to ponoć zupa była ;) )
Jak coś to pisz śmiało!

A jeszcze jedno w pokojach całkowity brak takich rzeczy jak: mydło, płyn do mycia talerzy, proszku, ogólnie środków czystości).

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 02 sie 2012 15:34
autor: syrenka
Hej! Kurcze słyszałam że 2 piętra były remontowane ,,,Po co ludzie kłamią ze sa po remoncie .Dzięki za szybką odpowiedż .Jeśli będzie pogoda w pokoju będę gościem.Hm...to pobyt będzie podobny jak w Lądku ...podobne wyżywienie itp,,,Jedzenie można dokupić to nie problem ,,,,byle by tylko współlokatorka w pokoju była normalna,,,Jadę z ZUSu więc będą mnie uzdrawiać na siłę ..... :roll: To teraz tylko czekać na termin wyjazdu i być dobrej myśli że jakoś to będzie :D ...Pozdrawiam...B....

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 15 sie 2012 09:48
autor: syrenka
Termin wyjazdu się zbliża :) a tu nikt się nie zgłasza ,,,, :( szkoda że nikt nie jedzie z wielkopolski :cry: ,,,,

Re: HUTNIK Wieniec Zdrój

: 19 sie 2012 09:35
autor: syrenka
Ja to mam pecha ,,,jednak będę tam sama ,,,, :( nikt nie jedzie ,,,, :?