Strona 1 z 3

Andrzeju, Andrzeju...

: 30 lis 2012 10:20
autor: forumowicz
W dniu Twych imienin, w dniu Twego święta,
serce mi bije, serce pamięta,
niech więc życzenia lecą listownie,
bo nie mam szansy przekazać słownie,
niech lecą prędko do swego celu,
niech będą pierwsze wśród życzeń wielu.

Pozdrawiam. Basia :) :) :)

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 30 lis 2012 12:59
autor: andrzej1955
Witam Cię serdecznie Basiu- jeżeli życzenia skierowane były do mnie to serdeczne dzięki i jest mi niezmiernie miło, wprawdzie jestem Andrzejem ale imieniny obchodzę dopiero w lutym , ale życzenia , życzeniami i serdecznie za nie dziękuję- zwłaszcza od 5 gwiazdkowej Basi która niedługo będzie miała swoje, jeszcze raz dziękuję i pozdrawiam :D :D :D :D

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 30 lis 2012 21:21
autor: forumowicz
E tam,dziękuję za taką szczerość. Niby Andrzej a nie Andrzej :(. I jak tu świętować ... bez Andrzeja? Ja też chyba imieniny swoje przeniosę na lato, zrobię imprezę pod gołym niebem, na plaży w Kołobrzegu? :) :) :)

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 30 lis 2012 22:35
autor: margot
Basiu a może moje styczniowe Twoje grudniowe połączymy w górach - myślę , że byłaby to ,, skromna i kameralna impreza " ;) ;) ;)

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 11:17
autor: forumowicz
Margot, chętnie przyjmuję Twoją propozycję, łączymy siły, ale impreza kameralna ;) co najmniej na 50 osób? ;) :D :D. Już nie mogę się doczekać ....

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 11:46
autor: andrzej1955
Witam, na tak kameralną imprezę przyjadę z .......kamerą :lol: :lol: :lol:

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 13:05
autor: forumowicz
Andrzeju, będziesz moim gościem, zapraszam :D :D

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 13:21
autor: andrzej1955
Zobaczcie jak to ciekawie wygląda mimo kryzysu, zaczynamy w Kołobrzegu potem Ciechocinek a finisz w górach- albo odwrotnie, dzięki za zaproszenie- rehabilitacja w toku- samochód który jak twierdzi Margot jest najbardziej awaryjny w testach nie zawiódł mnie jeszcze nigdy- może to kwestia jego obsługi- tak że wszystko jest możliwe i realne, pozdrawiam słonecznie z Centrum :) :) :)

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 13:27
autor: forumowicz
Prawdopodobnie finisz w górach, zgodnie z sugestią lekarza, jeśli NFZ mnie nie wyroluje ;), będzie super, zapraszam stałych korespondentów :D ;)

Re: Andrzeju, Andrzeju...

: 01 gru 2012 19:31
autor: andrzej1955
Basiu policzyłaś wszystkich stałych korespondentów, toż to się zrobi małe wesele :?: :lol: :lol: