Strona 1 z 1

"Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 gru 2012 18:23
autor: XBog
Witajcie,
odezwijcie się kto jedzie w tym terminie. Jadę pierwszy raz, nic nie wiem o sanatorium, nic o Krynicy, co zabrać w lutym, co się robi po za zabiegami,

Re: "Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 gru 2012 23:20
autor: alicja-2104
Nie jadę do Krynicy, ale byłam tam kilka razy i latem i zimą właśnie w" Nad Kryniczanką".Sanatorium jest w pobliżu dworca PKP/PKS dojdziesz na nóżkach.To dwa budynki połączone przesmykiem.Baza zabiegowa na miejscu..Była tam maleńka kawiarenka.Sama Krynica jest ładną miejscowością, swoim urokiem zachwyca i latem i zimą.Pytasz co robić po zabiegach?Narty, wyciągi w pobliżu, sanki na Parkowej, tańce lokali jest kilka, spacery, spacery. Do tego wszystkiego udane towarzystwo i pobyt będzie udany czego Ci życzę.

Re: "Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 sty 2013 19:52
autor: krystyna11
Witam.Również jadę w tym terminie do Sanatorium nad Kryniczanką i jest to mój debiut.Pozdrawiam

Re: "Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 sty 2013 20:47
autor: gabrysia1
krynica jest przepiękną miejscowością( wpisz w google krynica gorska )
byłam tam już 6 razy(zarówno latem i zimą)
-koniecznie trzeba się wdrapać na Górę Parkową,zjechać można kolejką linową
-Muzeum Nikifora
-pijalnia- zimą fajne miejsce do spotkań towarzyskich
- wycieczka na Jaworzynę
-kulig z pochodniami
itp
kryniczanka to sanatorium obok PKP ,ale dość daleko do centrum (tzn pijalni, deptaka, restauracji z tańcami)
Ja mieszkalam w Lwigrodzie ale spotykalam się z paniami z Kryniczanki na tancach w Continentalu , ktore trochę narzekały ze daleko,ale poza tym chwaliły to sanatorium)
tesknię za Krynicą
pozdrawiam
gabi

Re: "Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 sty 2013 21:47
autor: XBog
Bardzo dziękuję za informacje. Nie lubię zimy, nie wiem co ze sobą zabrać. Latem to wygodnie , przyjemnie i ciepło. A zimą, jak się zapakować do jednej torby? W góry? na spacery? może na narty? z przerażeniem patrze na wyjazd. Jestem domatorką, rzadko wyjeżdżam i raczej zawsze autem, więc nie mam problemu z bagażem. Ale PKS-em? już jestem załamana.

Re: "Nad Kryniczanką" 28.01.-18.02.2012

: 04 sty 2013 22:33
autor: gabrysia1
ja dużą cześć bagaży(grube swetry, buty z "traktorową " podeszwą do spacerów po górkach itp)
wysłałam w dniu wyjazdu z domu paczką na adres sanatorium
i poprosiłam w recepcji o odbiór.
z powrotem tak samo paczka do domu
byłam 01/02 2012 roku , mrozy były po 30 stopni ale było superowo