Uwaga na posty od Barbara i Andrzej!
Albo byli w jakiejś innej "Koronie" albo jest to zwykła podpucha pisana przez właścicieli tego podłego sanatorium.
Po kolei w skali od 1 do 10 punktów:
1. POKOJE (2 punkty) - łazienki w stanie niedopuszczalnym! Czasami brak ciepłej wody. Wyposażenie - wypisz wymaluj epoka Gierka.
2. JEDZENIE (2 punkty) - dramatycznie małe porcje. Tylko zupy pod dostatkiem. Warzyw i owoców tyle co kot napłakał.
3. LEKARZ (1 punkt i PROKURATOR!) - jakiś skończony KONOWAŁ. Przyjechałam do sanatorium tak nieszczęśliwie, że ze złamaniem przedramienia (jeszcze w szynie gipsowej). A ten "doktor" zapisał mi ... gimnastykę ogólną!
4. PERSONEL MEDYCZNY (9/10) - profesjonalni, mili, pomocni. Jedyna perła w "Koronie". Zasługują na zdecydowanie lepsze miejsce pracy!
Mam dziwne wrażenie, że ktoś "promuje" tą beznadziejną "Koronę" w NFZ. Mnie dosłownie wciskano to sanatorium (jestem z Łodzi), jakby było ósmym cudem świata. Ciekawi mnie, kto tam pociąga za sznurki.
REASUMUJĄC - radzę omijać dużym łukiem. Jeżeli ktoś chce polemizować, to może wstawi zdjęcia tych "wspaniałych pokoi", "świetnego jedzenia", etc.. Dobrze, żeby też nie zapomniał wstawić zdjęć bazy zabiegowej, która mieści się... W PIWNICY!!! Nie wiem jakim cudem ten moloch przechodzi inspekcje PIP, Sanepidu,etc.. Mogę się tylko domyślać
