Strona 1 z 2

Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew ul

: 24 gru 2012 11:20
autor: Maryjanka
Interesuje mnie opina o tym sanatorium,,wybieram sie w styczniu..

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 24 gru 2012 22:20
autor: Mirabella
Ja tam byłam latem 2009 r....pobyt był udany.
Jest 35 wypowiedzi na interesujący cię temat.
Wpisz w górne okienko Inowrocław Kujawiak .

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 26 gru 2012 12:23
autor: czarownica
Pięukny Park Solankowy,zabiegi dobre,jedzenie słabe,budynek wielki,warunki średnie.

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 01 sty 2013 12:41
autor: zuza
witam . Mąż jedzie od 15 02 2013 do kujawiaka pewnie pojedzie samochodem . Czy ktoś wie jak tam jest z parkingiem i ilu osobowe pokoje. :?: pozdrawiam

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 01 sty 2013 13:12
autor: irenae
WITAM !!!
Pokoje w większości 2 osobowe, po remoncie (telefon, czajnik, sztućce, telewizor w niektórych nawet lodówki)
jeśli chodzi o parking to niestety płatny (50 zł za turnus) samochód będziesz widział z okna pod samym ośrodkiem.
W razie pytań proszę o mail. POZDRAWIAM, zyczę miłego wypoczynku. IE. :lol:

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 02 sty 2013 18:11
autor: lucy27
Ja byłam koniec listopada początek grudnia 2012 za parking - 3 tygodnie zapłaciłam 95 zł. Ludzie parkowali na ulicy przed wejściem głównym i nie płacili ja dopiero kapnęłam się jak zdążyłam już zapłacić za parking:)

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 02 sty 2013 18:40
autor: zuza
Witam. Na skierowaniu podali adres Al H. Sienkiewicza 50 lecz nigdzie nie znalazłam 50 lecz 49.Nie wiem w końcu jak z tym adresem ? napiszcie cos więcej o warunkach , zabiegach . Wszystko nas interesuje. To pierwszy wyjazd męża . Czy jest mozliwośc dostania pok. 1 os. zaznaczam że jest to skierowanie poszpitalne ( kardiologia) . Czy jest tam bezpiecznie aby zostawić samochód na ulicy :?: . pozdrawiam i z góry dziękuje.

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 03 sty 2013 10:01
autor: adamadi
Witam
Być może są dwa nr bo jest to duży obiekt i ma dwa wejścia?
Kiedyś tam byłem wprawdzie nie na kardiologi ale..część zabiegów
odbywała się w innym obiekcie.Natomiast co do samochodu można zostawić
na ulicy ale polecam parking strzeżony 24h obok obiektu,płatny oczywiście ale jest
pewność że po jakiejś wycieczce miejsce będzie czekało.
Co do pokoju proponuje zadzwonić i zarezerwować wcześniej

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 03 sty 2013 19:20
autor: lucy27
Adamadi piszesz, że pokoje można zarezerwować jak ja byłam w listopadzie nie było takiej możliwości. Nie wiadomo , gdzie mąż Zuzy będzie miał przydzielony pokój . Tak jak pisałam warunki znośne z wyjątkiem łazienek na 2 pietrze w części po remoncie. Pok. 1 osobowych nie było chociaż co nie którzy zapłacili sobie w recepcji za 2 osobę by być samemu w pokoju ale to byli Ci którzy mieli skierowania do senatorium normalnego a nie po szpitalnego. Zabiegi są na miejscu personel ok, wychodzi się z budynku tylko na kąpiele ale to nie daleko.Odnośnie samochopdu mogę powtórzyć to co pisałam mojstał na parkingu, innych na ulicy o jakiś zniszczeniach lub uszkodzeniach przez 3 tygodnie nie słyszałam. Proszę nie martwić się o męża naprawdę będzie dobrze a jeszcze jedno w kuchni można dostawać repete obiadu nie ma z tym problemu.

Re: Szpital sanatoryjny" Kujawiak" w Inowrocławiu H.Sienkiew

: 16 mar 2013 17:07
autor: bubu_piotr
Jadę do "Kujawiaka" 28-07-2013 z Poznania na rehabilitację leczniczą w ramach prewencji rentowej Zus w schorzeniach układu krążenia w systemie stacjonarnym. Jeśli będą chętni, to mam wolne miejsca w samochodzie. Kontakt: tel. 531 768 168 codziennie po godz. 15.00
Dodam, że mam 43 lata i czy mam się czego bać ?, tzn. czy nie umrę z nudów ? Warunki ogólnie mnie nie interesują, bo już mniej więcej wiem czego się spodziewać. W końcu jadę na rehabilitację a nie do SHERATONA ! Boję się tylko, że mnie dokleją do jakiegoś 80- latka i zwariuję. Jak to jest ? Można chociaż zasugerować personelowi, aby zakwaterował w pokoju z jakimś rówieśnikiem ? Jak jest z wyjściem po za teren i na jak długo można wyjść ? Sory, że zanudzam, ale jadę pierwszy raz ! Jakie są ceny w kafejkach i ogólnie za balety ? Ile kasy wziąć na 3 tygodnie ?
Dzięki i pozdrawiam!