Strona 1 z 2
Szczawno Zdrój Pionier 4
: 28 lut 2013 19:42
autor: ludwik45
Witam Ibizka ,jestem w kropce bo zamiast morza dostalem Szczawno Zdrój Pionier4 chyba nieliczni tam byli lub od niedawna jest to sanatorium ,że tak mało opini pomóżcie prosze /pozdrawiam
Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 28 lut 2013 20:13
autor: ibizka wielkopolska
Będzie dobrze. Nad morzem mocno wieje, uszy bolą , mewy skrzeczą , a w górach te widoki , smerki , kozice i dziewice. Lepiej w góry.
Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 01 mar 2013 20:08
autor: ludwik45
Witam ibizka ,jesteś fajna ,dodajesz skrzydeł/może tak bedzie jak piszesz ,ale mam mieszane uczucia/pozdrawiam
Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 01 mar 2013 20:24
autor: Jasmina
ludwik45Nie martw się,będzie dobrze.Zawsze się znajdzie jakaś grupa do towarzystwa i 21 dni szybko upłynie na wesoło.Życzę udanej rehabilitacji.Pozdrawiam.

Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 01 mar 2013 21:14
autor: Zosia
Ludwiku ponieważ nikt nie spieszy z opiniami świeżymi to może i z tych starszych coś skorzystasz. Jak byłam4 (chyba -tak szybko leci

)lata do tyłu mieszkałam co prawda w Zdrojowym ale mieliśmy taką paczkę mieszaną z Pionierem wiec tam bywałam. Mogłeś trafić lepiej mogłeś gorzej. Nic mi nie wiadomo by kiedyś było tam hospicjum

warunki mieszkaniowe nie były złe, pokoje z łazienkami. Na obiady kuracjusze chodzili do Korony Piastowskiej bardzo bliziutko ,zabiegi dosłownie obok a sam budynek po prostu w parku ,wychodzisz od razu na fontanne-malutką i deptak-super. Jestem pewna ze bedzie dobrze choc dyscyplina tam jest i sprawdzanie tez było

Napisałam nie w opiniach więc może być ........ Pozdrawiam

Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 02 mar 2013 07:50
autor: ibizka wielkopolska
Ludwik45 w jakim terminie jedziesz w te piękne okolice?
Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 02 mar 2013 13:33
autor: eluunia
Jasmina pisze:ludwik45Nie martw się,będzie dobrze.Zawsze się znajdzie jakaś grupa do towarzystwa i 21 dni szybko upłynie na wesoło.Życzę udanej rehabilitacji.Pozdrawiam.

Najważniejsze to dobre nastawienie. Ja jak miałam wyjechać pierwszy raz i naczytałam się recenzji o tym sanatorium to bardzo nie miałam ochoty się pakować a rzeczywistość okazała się inna .Fantastyczni ludzie mimo zimy ocieplili klimat i w miłej atmosferze przebiegł cały turnus .Więc panie Ludwiku głowa do góry będzie fajnie.
Re: kolejka do sanatorium 2013 rok
: 02 mar 2013 14:04
autor: forumowicz
Witam
Jestem podobnego zdania jak wiele osób piszących w tym wątku. Najważniejsza jest atmosfera, tzw "towarzystwo". Uważam, że 21 lub 28 dni można przeżyć nawet jeśli warunki zakwaterowania nie są idealne. W końcu dom jest naszą stałą "przystanią" więc o niego powinniśmy dbać aby czuć się w nim doskonale. Uważam też, że wyżywienie nie jest najważniejsze. Gdy ja byłam po raz pierwszy w sanatorium (Ciechocinek 2010) wybrałam sobie dietę 1000 kalorii. Gdy poszłam do lekarza aby mi zlecił tę dietę on bardzo się zdziwił a jednocześnie pochwalił mnie. Mimo iż jestem szczupłą kobietą (170/72) to na wyjazdach nie objadam się. Najważniejsze, że to co podają jest zjadliwe a czy tego jest dużo czy mało to nie ma dla mnie znaczenia. Gdy poczuję głód to zawsze mogę sobie coś kupić na mieście, a jeśli nie mam pieniędzy to po prostu nie jem. Na pewno z głodu nie umrę, co najwyżej schudnę, a to akurat przydałoby się wielu kuracjuszom. Była na moim turnusie kobieta o 4 lata starsza ode mnie. Schorowana co prawda, ale gdyby tak schudła chociaż trochę to jestem przekonana, że czułaby się dużo, dużo lepiej. Wiem coś o tym bo sama swego czasu ważyłam dużo za dużo

Więc ta kobieta przy wadze coś około 160 przy wzroście może 162 wciąż jadła. Przyjaźniłyśmy się na turnusie ale nie siedziałyśmy przy jednym stoliku (obok siebie). Czasem gdy wyszłyśmy ze stołówki robiłam jej delikatnie wykłady na temat jedzenia. Jak ona zajadała to nie macie pojęcia. Jadła swoją dużą porcję (miała cukrzycę i powinna wybrać sobie dietę cukrzycową), to czego nie zjedli siedzący z nią przy stoliku, ode mnie czasem dostawała coś czego ja nie chciałam jeść, a także chodziła nie rzadko do kuchni i prosiła chociaż po chleb. Ze stołówki wracała obładowana jedzeniem. Ktoś z Was powie, że to choroba? Och nie, to nie choroba to łakomstwo. Któregoś dnia lekarz wziął ją na rozmowę i wykład zrobił na temat jej jedzenia a także diety którą powinna stosować. Wszystkie tłuszcze a także słodycze i owoce ona pochłaniała. A wracając do tematu - najważniejsza jest atmosfera a cała reszta nie ma aż takiego znaczenia. Człowiek wszystko zniesie, a najbardziej rozłąkę z domem (oczywiście człowiek w pewnym wieku)

Re: Szczawno Zdrój Pionier 4
: 02 mar 2013 18:33
autor: Selene
hania_lee07 pisze: ""Więc ta kobieta
przy wadze coś około 160 przy wzroście może 162 wciąż jadła.""
Moja droga to kawał kobitki z niej było

160 kg

Re: Szczawno Zdrój Pionier 4
: 02 mar 2013 19:41
autor: ludwik45
Witam dziękuje Wam za info.najważniejsze zeby było czysto bo brudu sie brzydzę (już taki jestem ) a że na zabiegi i pośiłki będe chodził to trudno ,pewno że lepiej jak jest wszystko na miejscu .Byłem przed laty w Świnoujściu i też w budynku nie było stołówki /była obok a na zabiegi chodziłem do Bałtyku i było niezle ,tylko trzeba było się uwijać by zdążyć na zabiegi .Jestem z Wami jadę /17.04.13 -08.05.13 po powrocie się zamelduje /jeszcze raz wszystkim dziękuje za dobre rady ,wszystkim ze skierowaniem zycze miłego pobytu a oczekującym by ich nr.szybko schodziły /goraco pozdrawiam również Administratora za wyrozumiałość niektórych postów na forum ,lecz po to było załozone by swobodnie i prawdziwie się wypowiadać a nie tylko lukrować/pozdrawiam