Strona 1 z 2

Piwniczna Zdrój

: 01 lis 2010 22:15
autor: baska
10 listopada wyjeżdżam do Piwnicznej.Niestety mam fatalny dojazd....Może jedzie ktoś z Opola lub Gliwic i ma wolne miejsce....? :oops: Proszę o kontakt 505 865 228

Re: Piwniczna Zdrój

: 02 lis 2010 10:43
autor: stas5c
Cześć witam Cię, ja również w tym samym terminie jadę do Piwnicznej lecz od przeciwnego kierunku od strony Rzeszowa, fatalny dojazd jest również z tej strony, Napisałem tez do Ciebie na pw pozdrawiam i do zobaczenia w Piwnicznej

Re: Piwniczna Zdrój

: 02 lis 2010 21:02
autor: piotreky
Witam,
Podobnie jak Wy mam problem z dojazdem do Piwnicznej. Jeśli, ktoś jechałby z okolic Radomia lub po drodze przez Radom i miał wolne miejsce, to jeśli nie sprawiłoby to jakiegoś wielkiego kłopotu to chętnie się zabiorę. Proszę o kontakt: 69-69-26-177. Dziękuję i pozdrawiam.

Re: Piwniczna Zdrój

: 04 lis 2010 06:35
autor: phoenix
Hej !
mogę Was jedynie odwiedzić w tej Piwnicznej.
Na pewno będę tam nie raz, samochodem, bądź rowerem, lub pieszo.
A może spotkamy się w Bacówce nad Wierchomlą ?

pozdro Phoenix

Re: Piwniczna Zdrój

: 05 lis 2010 18:50
autor: baska
Witam!
Oczywiście, że możemy się spotkać .... Listopad nie jest ciekawym miesiącem, szybko robi się ciemno i nie sprzyja to pieszym wędrówkom po górach(niestety). Mam nadzieję, że znajdzie się fajna ekipa i będzie można ciekawie spędzić czas, a nietylko rozmawiać o chorobach i bolączkach życia codziennego...
Pozdrawiam Basia

Re: Piwniczna Zdrój

: 08 lis 2010 07:17
autor: phoenix
I tu masz rację szybko robi się ciemno, dlatego dla przyśpieszenia zwiedzania i zdobywania niezbędny jest rower górski. Na te górki wokół Krynicy czy Piwnicznej można "wlyść w laczkach" to i rowerem dam radę.
Zresztą są trasy rowerowe. Czas przejechania się bardzo skraca.
Zależy co rozumiesz pod pojęciem "fajna ekipa".
Jeżdżąc w ubiegłych latach do sanatorium miałem możliwość poznania tylko ekip do : kielicha . To nie dla mnie.
Mnie interesuje ekipa : TURYSTYCZNA.
Pozdrawiam Cię Basiu, życząc szczęśliwej podróży.

Re: Piwniczna Zdrój

: 08 lis 2010 20:35
autor: baska
Szkoda, że masz takie wspomnienia o sanatorium. Byłam 4 razy i mam bardzo miłe wspomnienia.Zawsze trafiałam na ludzi,którzy z zapałem chodzili po górach, jeździli na rowerze, na basen itp. a wieczorem bawiliśmy się na tańcach i nie potrzebne były nam wspomagacze... Pozdrawiam.

Re: Piwniczna Zdrój

: 08 lis 2010 21:26
autor: phoenix
Bez przesady nie mam tylko złych wspomnień. Ale pokoje męskie są, zapewniam, mało ciekawe.
To kwestia doboru współlokatora, na którego dobór jednak nie mamy wpływu, to loteria.
Dlatego jeśli jest możliwość, od pewnego czasu korzystam z jedynek.
Nie wiem czy w mojej ekipie miałabyś jeszcze siłę na tańce.
Aczkolwiek uważam, iż ten zabieg jest pomocny i jeśli sił starcza ....polecam.
Powiem Ci tak, może w sanatorium nie są najważniejsze te zabiegi przepisane i dodatkowe. Myślę, że głównie tu chodzi o psychikę.
Zmiana otoczenia, niezależność, poczucie tajemniczości i dreszczyk poznawczy. To ma, zapewniam Cię, zbawienny w efektach skutek dla
naszego organizmu.
Mówi Ci to stary wyga ........ :lol:

Re: Piwniczna Zdrój

: 09 lis 2010 09:18
autor: stas5c
Zaglądam , a tu ciekawe tematy i dyskusje, ja Wam powiem tak, kilka juz razy byłem w różnych miejscach mam na myśli ośrodki sanatoryjne i coś Wam powiem, nie przypominam sobie abym sie nudził choć by w jeden wieczór, nawet pomimo niekiedy wyczerującego dnia, długich wędrówek czy też ciekawych wycieczek, wieczór i wieczorek taneczny jest pięknem tych miejsc. Pozdrawiam.

Re: Piwniczna Zdrój

: 10 lis 2010 12:26
autor: phoenix
czyli już jesteście w drodze, powodzenia, carpe diem ;) odezwę się jak i ja dojadę pa