Strona 1 z 6
Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 15:35
autor: samael
Wiatm.
No właśnie co myslicie.
Moze zadowolenie bo poznacie nowe miejsca,nowe osoby.Moźe ugodzi Was "strzala"amora.
A może obawa(szczególnie wyjeżdżajace osoby pierwszy raz),jak to bedzie? Co ja tam bedę robił?I czy mi pomogą zdrowotnie.
Prosze pisac swoje opinie,spostrzeżenia lub wnioski.
Pozdrawiam

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 15:43
autor: DiDi35
ja raczej czuje obawy bo: nie mam pojecia co ze soba zabrac (jade pierwszy raz) co tam bede robic bo mam 35 lat i czy nie bede sie nudziala ( mam nadzieje ze w pokoju bedzie ktos zblizony wiekowo) i czy mnie puszcza 2 dni wczesniej do domu bo mam byc swiadkiem na slubie...i jakie bede miala zabiegi na kregoslup (moja pani neurolog nastraszyla nbie ze napweno po nich bede potrzebowala tramalu wiec juz mam stosowna rcepte)
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 15:48
autor: samael
Witam.
Wiec jedną strone medalu juz mamy.Sporo mas ztych obaw.Ale nie martw sie tez tak mialem jak jechałem pierwszy raz
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 15:57
autor: dzi
Gdy termin sanatoryjnej kuracji jest znany z dużo wcześniej wydaje się, że jest dużo czasu na uładzenie spraw
zawodowych i domowych. Ale gdy do wyjazdu pozostaje kilka dni to dylematy co można odłożyć na trzy tygodnie.
I tak zostaje myślenie, że coś zaniedbałem....
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 15:59
autor: samael
to dylemat który jest zawsze w takich chwilach(tak mnie się wydaje)A może się myle.Ja się zastanawiam co zabrać ale i tak czasami czegoś zapomne
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 16:02
autor: marika
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 16:11
autor: agunia3
Jak do tej pory też mam jeden pobyt w sanatorium. Co myślałam? Przede wszystkim jak sobie poradzi mąż i córka, o sobie myślałam na końcu - taki mam charakter..
W czerwcu mam złożyć wniosek więc za jakieś +/- pół roku czeka mnie drugi wyjazd - ciekawe co wtedy będę myśleć?

Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 17:44
autor: krisss0070
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 18:50
autor: stada-52
kriss,a co powiesz na to co mnie spotkało na pierwszym wyjeżdzie?Dostałam pokój z b.młodą osobą,bałaganiara,radio całą noc.Rozmowa na nic się zdała,bo to była autentycznie niemowa i też po ciężkiej operacji.Wytrzymałam,a teraz za każdym razem jest lepiej.Właściwie to teraz najbardziej przeżywam samą podróż,czy sobie poradzę?czy się nie spóznię?jak długo będę jechać? itp.Jedzenie?można sobie dokupić,towarzystwo?w nocy śpimy a w dzień: zabiegi,spacery,posiłki,tańce,zakupy,wycieczki,oj zawsze mam za krótki dzień!
Re: Wyjezdżam do sanatorium i...........(co wtedy myslicie)?
: 11 mar 2013 18:50
autor: samael
Witam

No to masz zagwostke czyli kłopot.Choć jesli jedzisz po zdrowie i odpoczynek to jest ok

Ale jeśli myslisz o innym schemacie spedzania czasu w sanatorium to naprawde mas kłopot.Takie jest moje zdanie