Może to jest nadzieja

Tu można inicjować tematy niemieszczące się w zakresie innych kategorii.
forumowicz

Może to jest nadzieja

Post autor: forumowicz »

Dla wielu chorych ,może to uratuje wielu ludziom życie....... :kwiat:






21 maja 2013, 7:19
Ma 16 lat i wymyślił sposób na wykrycie raka


Foto: tvn24 | Video: tvn24
Na tym pasku znajdują się przeciwciała, które wychwytują białka zawarte w komórkach rakowych
Wykonuje się go 160 razy szybciej, jest 36 tysięcy razy tańszy i 400 razy bardziej czuły od tradycyjnego badania, a wymyślił go 16-letni Amerykanin. Ten test na wykrywanie raka trzustki może uratować tysiące istnień ludzkich.

Zamiast słuchać o przeciwciałach, w trakcie lekcji biologii wolał notować swój pomysł na test wykrywający raka trzustki. - Byłem bardzo szczęśliwy, dużo bardziej niż moja nauczycielka biologii, kiedy odkryła, że czytam magazyn medyczny zamiast pisać esej z biologii - przewrotnie wspomina Jack Andraka, 16-letni Amerykanin z polskimi korzeniami, który stworzył szybki, tani i skuteczny test wykrywający jednego z najgroźniejszych nowotworów.



Zrodzony w czasie szkolnych zajęć pomysł może być przełomowy dla życia setek tysięcy ludzi, bo 85% przypadków raka trzustki jest diagnozowanych za późno, by przedłużyć życie pacjenta choćby o rok. Najczęściej zaś nowotwór wykrywany jest przez przypadek.
Pasek zamiast tomografu
- Wysyłał prośby o możliwość wykonania badania do 200 profesjonalnych laboratoriów. 200 razy pytał i 200 razy został odprawiony z kwitkiem. Wreszcie, dzięki fundacji Johna Hopkinsa, mógł przeprowadzić testy, których potrzebował - wspominał wyjątkową historię 16-latka prezydent Barack Obama. Pomysł chłopca został również dostrzeżony na konkursach innowacyjności, gdzie zgarniał pierwsze nagrody.

Zamiast bardzo drogiego badania tomograficznego, 16-latek zaproponował wykrycie obecności komórek nowotworowych w kropli krwi lub moczu. Sprawdza się ją przy pomocy specjalnego paska na zawartość białka występującego w komórkach rakowych.

Teraz wynalazek przechodzi testy kliniczne, a młody wynalazca już wyznaczył sobie kolejny cel - chce udowodnić, że jego czujnik to uniwersalny patent na wykrywanie wszelkich chorób.
forumowicz

Re: Może to jest nadzieja

Post autor: forumowicz »

ciekawa sprawa.a co do czujnika,to mój tez jest w stanie wykryć ciekawe rzeczy
Awatar użytkownika
elvis--
Super Kuracjusz
Super Kuracjusz
Posty: 372
Na forum od: 09 kwie 2013 14:57

Re: Może to jest nadzieja

Post autor: elvis-- »

:lol: :lol: :lol:
Awatar użytkownika
Asik
Przyjaciel forum
Przyjaciel forum
Posty: 1858
Na forum od: 18 wrz 2012 16:05
Oddział NFZ: Pomorski
Staż sanatoryjny: 3

Re: Może to jest nadzieja

Post autor: Asik »

Kruszynko, każdy wynalazek w medycynie stanowi nadzieję. Szczególnie gdy pozwala zdiagnozować chorobę na tyle wcześnie aby możliwe było jej wyleczenie.

I nie bardzo wiem co w tym temacie może być przedmiotem żartów :evil:
Awatar użytkownika
administrator
Administrator
Posty: 1545
Na forum od: 28 lis 2008 22:27
Oddział NFZ: Mazowiecki
Staż sanatoryjny: 1
Podziękował: 1 raz
Podziękowano: 3 razy

Re: Może to jest nadzieja

Post autor: administrator »

Chyba większość testów na obecność czegoś tam opiera się na podobnej metodzie - markery charakterystyczne dla białek występujących przy danej chorobie.
Nie znam szczegółów tego "testera" ale jeśli chodzi o leki to testy kliniczne trwają kilka lat, potem jeszcze ze dwa do wprowadzenia na rynek. Może w tym przypadku będzie szybciej, ale pamiętajmy, że to tylko test, a nie lek więc nie wyleczy niestety :(. W diagnostyce nowotworów sprawa wygląda tak, że gdy człowiekowi przychodzi do głowy sprawdzić czy aby przypadkiem go nie ma, to często już jest zbyt późno. Natomiast profilaktycznie testy w Polsce... hmmm.... powiem tak, lekarze z oporami kierują nawet na zwykłe badania podstawowe, co znam dobrze z autopsji. Najlepiej sobie prywatnie robić wszystko. Dobrze, że sanatoria póki co są bezpłatne w ramach składki ubezpieczeniowej oczywiście.
Zablokowany