jovanka69 pisze:evora---> ale Ci zazdroszczę:))) ech, byłam tam od 13.03- 02.04.2010r. Swoją opowieść o revicie tu umiesciłam...w opiniach o sanatorium. Poszukaj , wpisała się także inna osoba, która tam była. Poodzenia i nie daj się KO-wcowi z Kawiarenki;)
MIla JOvanko....wrociłam,wrocilam z Revity...kaowcowi sie nie dalam bo slabiutki...zreszta kawiarenke juz prowadzi ktos inny,,kaowiec tylko wycieczki,nie uczestniczylam bo nie chcialam,,,ale pożal sie Boze..nawet zostawil ludzi w Krynicy i nie pocZekal,,,,a tak byc nie moze..wiadomo,rozne sa choroby..no i dobrze ze to tylko Krynica..POtem juz ciezko bylo mu cos tam zroganizowac,,,ale skoro go trzymaja nie moj interes.Jak wspominalas/bardzo wielkie dzieki/ Revita mi odpowiadala.Mialam pokoj 1 osobowy wiec komfort..zabiegi tak jak mowilas...dziewczyny super...Pani doktor rzeczywiscie tam mieszka ,a ze wieczorem do jej obowiazkow nalezy zamkniecie obiektu to chodzila z siostrą.Jezli byla jaka balanga to pukaly i prosily o ciesze i tyle.Wyciszylam sie w Revivie,ktora po remoncie w listopadzie byla czysciutka i pachnąca.Jedyne co to jakos nie p-asowalo mi ze w sobote i niedziele na rececji nie ma dyzurow i wlasciwie kazdy moze wejsc do obiektu.TO tylko moje spostrzezenia.A Muszyna jak Muszyna,,,cichutka,,,no i niestety nie bylo sniegu.Za to bylam 3 x w Krynicy nna cudnym koncercie w restauracji ...barda z Ukrainy.....okuzdzawa ect.polecam gra i spiewa we wtorki ,soboty i niedziele od 14.oo.Rewelacja.TO tyle narazie...dzieki Ci za informacje.Nina