Strona 1 z 1

Solinka - Polańczyk

: 27 wrz 2013 09:01
autor: Roman1m
Witam. Wyjeżdzam od 03.11.2013 r. do Polańczyka z Łodzi. Czy ktoś w tym terminie jedzie też do Solinki?

Re: Solinka - Polańczyk

: 17 paź 2013 20:04
autor: Gość
Witam. Ja również jadę w tym samym terminie, mam sanatorium od3.11.2013. Będę wyjeżdżała z Częstochowy, chociaż wciąż jeszcze nie wiem jak. Pozdrawiam.

Re: Solinka - Polańczyk

: 17 paź 2013 20:05
autor: Gość
Oczywiście jadę do Polańczyka, do sanatorium Amer-Pol.

Re: Solinka - Polańczyk

: 18 paź 2013 07:33
autor: Roman1m
No...., mamy więc duże szanse, że spotkamy się w AmerPolu lub po sąsiedzku na tańcach albo na dobrym napoju!
Termin ten przeraża mnie.
Co tam robić w zimie!, oto jest pytanie?
Wybieram troszkę inną drogę dojazdu niż autostradą, więc omijam Częstochowę,
a i z innych przyczyn chcę tam być już dzień wcześniej.
Miło mi jednak, za Twój odzew.

Re: Solinka - Polańczyk

: 18 paź 2013 09:31
autor: dorotka34
Witam.Moi mili Polanczyk to piekna miejscowosc,nie obawiajcie sie,co prawda Ja byłam na przełomie kwiecien/maj więc było cieplutko.Ale ogólnie jest tam co robic,w Amer-pol codziennie są dyskoteki więc mozna sie pobawic,jest bar na miejscu.Poprostu same plusy.

Re: Solinka - Polańczyk

: 18 paź 2013 18:27
autor: Gość
Szkoda, że nie jedzie Pan przez Częstochowę.
I widocznych chęci Pan nie ma, by towarzystwo w podróż zabierać. No chyba, że już Pan je ma ;)
Niemniej, szerokiej drogi życzę.
Pozdrawiam.

Re: Solinka - Polańczyk

: 18 paź 2013 18:31
autor: Gość
Dorotko! Dziękuję za słowa otuchy :) W tych okolicznościach są na wagę złota :lol: Mam nadzieję, że tamtejsze atrakcje przypadną mi do gustu, a nowe towarzystwo pozwoli zapomnieć o nadchodzącej zimie> Pozdrawiam serdecznie :)

Re: Solinka - Polańczyk

: 19 paź 2013 12:10
autor: Roman1m
To nie tak Pani Alu 555!
Jadąc przez Kielce mam 400 km a przez Częstochowę 511 km!
Przesyłam pozdrowienia.
Mimo , pomimo, liczę, że gdzieś tam ,,otrzemy,, się o siebie.

Re: Solinka - Polańczyk

: 21 paź 2013 11:46
autor: samanta
Dorotko ,ja również dziękuje za te słowa bo ogarnia mnie przerażenie na myśl, że jadę w listopadzie bo tak bardzo nie lubię zimna ,a tu jeszcze dzień krótki i za oknem szaro a i w góry daleko by sobie po nich pochodzić :( Pozdrawiam i do zobaczenia na zabiegach i szlakach górskich :lol: