Strona 1 z 3
RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 11:42
autor: marika
Życie czasami pisze różne scenariusze,bywają chwile radosne i smutne,ale czasami są sytuacje które przynoszą nam tylko rozczarowanie,gorycz i ból.Ludzie tkwią w takich ''układach''licząc na cud lub może boją się zmian.Czas nie ubłagalnie płynie Oni nie podejmują decyzji.....Co o tym myślicie Co w takiej sytuacji???Piszemy ogólnie bez przykładów więc nie decydujemy za nikogo.

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 12:15
autor: forumowicz
Razem ,a jednak osobno,dlaczego ,dlaczego nie odważymy się tego zmienić ..
Dzieli nas wszystko ,marzenia,wyobrażenia o życiu ,światopogląd.A przecież z tych drobnych spraw składa się nasz dzień,nasze życie ,nasza egzystencja.
Jesteśmy razem ,ale osobno,dlaczego? Może nie mamy tyle siły by zawalczyć o swoje szczęście ,boimy się kolejnego dnia z samym sobą ,boimy się głosu naszego sumienia .Może nie chcemy ranić dzieci wprowadzać chaosu w ich życie...może.Może wiemy ,że szczęście takie pełne ,jest tylko u poetów i pieśniarzy.
Może tylko śnimy o szczęściu którego nie ma i wiemy ,że ten drugi ktoś też nas nie uszczęśliwi ,może.Może te nasze uniesienia ,te wykradzione i przeżyte krótkie chwile z kimś cudownym ,to tylko chwile ,nie gwarantujace nam tak naprawdę szczęścia na pozostały czas ,nasz czas ...może dobrze o tym wiemy..może.
I tak mijają dni,miesiące ,lata ,a my mamy mało ,coraz mniej czasu by podjąć decyzję ,by spróbować i dalej jesteśmy tutaj i teraz razem ,ale osobno.
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 12:16
autor: andrzej1955
Witam Marika

temat bardzo aktualny i na czasie- każdy taki przypadek to wielka złożoność ,charakterów ,uwarunkowań i sytuacji, jedni brną inni radykalnie tną chirurgicznie-skutki bardzo różne i wszelkie podpowiadanie i doradztwo-psu na buty się zdaje

dobrymi radami ponoć piekło wybrukowane, każdy jest kowalem swego losu i różne tam pierdoły i dyrdymały- w rzeczywistości to my sami powinniśmy podejmować decyzje i dostaniemy po przysłowiowej d...e jakiekolwiek by one nie były

To Jest Po Prostu-SAMO Życie

pozdrawiam

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 13:15
autor: Sloneczko
Każdy człowiek jest inny i każdy podejmuje decyzje inaczej. Ludzie dla miłości wyjeżdżają na koniec świata, rezygnują z pracy aby być ze sobą, opuszczają rodziców i dzieci.......Ja w chwili obecnej nigdy bym tego nie zrobiła. Matka i moje dzieci są najważniejszym ogniwem w moim życiu i to dla nich gotowa jestem zrobić wszystko. Rozwody są modne wiec to tez dla mnie jest normalne. Bycie ze sobą razem a mieszkać osobno , ale w pobliżu - tak aby żyć ze sobą jak mąż i żona jest wspaniałe, normalne, modne w dzisiejszych czasach i bardzo mi się podoba. A gdyby ktoś był za górami, za lasami i za siedmioma morzami ,którego bym pokochała a on mnie to musiałby przyjechać do mnie , kupić nam większe mieszkanie (moje jest za małe) lub dom

i wcale bym się nie obraziła

i z nim zamieszkała.
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 20:40
autor: Felice
Ja nie wyobrażam sobie układu "razem,ale osobno".
Czasem można żyć obok,ale razem to tylko razem,nie może być inaczej.
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 22:34
autor: Dzia_dek
Alice pisze:Ja nie wyobrażam sobie układu "razem,ale osobno".
Czasem można żyć obok,ale razem to tylko razem,nie może być inaczej.
Alice, a nie uważasz, że to czasem obok zmieni się w osobno, że jest to tylko kwestia czasu. To obok będzie za każdym razem dłuższe. Nie musisz mi wierzyć, ale naprawdę wiem o czym piszę. Jeśli nie wątpisz w to i myślisz, że w Twoim przypadku będzie inaczej to życzę Ci powodzenia i trzymam kciuki, żeby tak było. Pozdrawiam serdecznie. Dziadek
Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 24 paź 2013 22:46
autor: eluunia
Najważniejsze to czuć obecność w codzienności, bo przecież ono jest cząstką wspólnego życia…

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 25 paź 2013 08:32
autor: marika
eluunia pisze:Najważniejsze to czuć obecność w codzienności, bo przecież ono jest cząstką wspólnego życia…

Eluunia jak pięknie to ujęłaś wtedy jest nam lżej w tych zwykłych codziennych obowiązkach,problemy stają się mniejsze gdy obok jest ktoś kto nas wspiera,wystarczy uśmiech,podanie ręki a rzeczy niemożliwe stają się błahostkami

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 25 paź 2013 14:40
autor: eluunia
Mówi się, że bycie razem to przede wszystkim sztuka kompromisu…Trudna sztuka….A bycie osobno to siła charakteru .....Aby być razem

Re: RAZEM A JEDNAK OSOBNO......
: 25 paź 2013 15:08
autor: andrzej1955
Bycie razem to sztuka jak piszesz Elu-kompromisu

jeszcze większą sztuką jest to żeby dwa silne charaktery ją wykazały,razem istniały,nawzajem się kochały.szanowały,a w chwilach wybuchu się nie....pozabijały

wtedy jest Razem i nie Osobno- mimo wszystko

pozdrawiam
