Strona 1 z 1

ZIMOWIT- RYMANÓW ZDRÓJ 29,11,2013 (ZUS)wyjazd i info

: 26 lis 2013 12:52
autor: erlosung
witajcie,
pytanko do wybierających się własnym transportem: czy ktoś będzie jechał przez/z Lublina/ świdnika?? chętnie się zabiorę (proszę o kontakt na [email].pl)

już tylko kilka dni do wyjazdu, a czytam takie okropne rzeczy, że się mi włos na głowie jeży. że warunki fatalne, posiłki nie do zjedzenia, lekarz konował...

Re: ZIMOWIT- RYMANÓW ZDRÓJ 29,11,2013 (ZUS)wyjazd i info

: 26 lis 2013 19:33
autor: Dzia_dek
Witaj erlosung!
Zostaw swoje włosy w spokoju. Nie bierz tak dosłownie wszystkiego co ludzie opisują. Każdy ma inne spojrzenie na pewne sprawy. Dla jednych ważne są dobre czy dobrze dobrane zabiegi i dobre towarzystwo w pokoju czy w jadalni. Warunki pobytu i posiłki mają znaczenie drugorzędne, (co wcale nie oznacza, że mają być pod przysłowiowym "psem")Dla innych jest odwrotnie. Ale jest mnóstwo osób co narzekają na wszystko i wszystkich dookoła. A to lekarz - konował, zabiegi - nie te, posiłki - nie takie, pokoje - za małe. itd, itd. "Hrabia" przyjechał, a tu apartamentu nie ma, służącego nie ma, łazienka na trzy osoby, jedzenie pospolite i jak tu żyć przez te 21 dni. To takie tam moje przemyślenia i obserwacje. Wiele zależy od Twojego nastawienia i osób, z którymi spędzisz ten czas. Budynek SU "Zimowit" był remontowany przez dwa lata (zakończony latem tego roku) więc warunki na pewno się poprawiły. Posiłki dostarcza firma cateringowa więc szału nie ma. Ale jako facet przeżyłem turnus nie tracąc nic na wadze, a czas spędzałem bardzo aktywnie.Na temat opieki lekarskiej nie mam informacji. Baza zabiegowa na średnim poziomie (ocena znajomych osób. Ja byłem w innym ośrodku), ale wszystko w jednym miejscu bez chodzenia, a to też jest plus. Minus to odległość do sklepów, restauracji (tańce). Spacerkiem to ok. 20 minut i mnóstwo schodów do pokonania. Najpierw na dół. Mam nadzieję, że gdy to przeczytasz to choć trochę zmienisz nastawienie do tego wyjazdu. Będzie dobrze :)

dzięki za info

: 27 lis 2013 11:50
autor: erlosung
Drogi Zbyszku,
widze, że nie tylko mi Twoja odpowiedź pomogła. mam nadzieję, że towarzystwo dopisze, bo to rzeczywiście najwazniejsze.
pozdr.