Zabawne historie naszych milusińskich
: 26 mar 2014 08:47
Zainspirowana tematem o babciach, dziadkach i wnuczętach pomyślałam, że dzieciaki są autorami wielu śmiesznych sytuacji. Jeżeli jakieś dzieciątko wywołało uśmiech na waszej twarzy proszę opiszcie sytuację.
Ja kiedy moja córeczka była mała( około 4-5 latek) wysłałam ją do małego osiedlowego sklepu spożywczego znajdującego się obok naszego miejsca zamieszkania.Kika razy jej powiedziałam, że ma kupić pół chleba. Poprosiłam, aby powtórzyła co ma kupić. Kiedy usłyszałam " mamusiu,mam kupić pół chleba" dostała pieniążka i dumna udała się do sklepu. Po chwili wróciła z całym bochenkiem chleba. Zaskoczona zapytałam " kochanie co miałaś kupić?" odpowiedziała
" miałam kupić pół chleba, ale nie było połówek.
Ja kiedy moja córeczka była mała( około 4-5 latek) wysłałam ją do małego osiedlowego sklepu spożywczego znajdującego się obok naszego miejsca zamieszkania.Kika razy jej powiedziałam, że ma kupić pół chleba. Poprosiłam, aby powtórzyła co ma kupić. Kiedy usłyszałam " mamusiu,mam kupić pół chleba" dostała pieniążka i dumna udała się do sklepu. Po chwili wróciła z całym bochenkiem chleba. Zaskoczona zapytałam " kochanie co miałaś kupić?" odpowiedziała
" miałam kupić pół chleba, ale nie było połówek.