Strona 1 z 17

Tolerancja

: 11 kwie 2014 10:39
autor: sztani
Może pod wpływem innych postów i w innych tematach postanowilem napisać moje uwagi na temat tak glośnego dziś słowa Tolerancja . Dodam ,że nie zawsze prawidlowo rozumianego. Pewnie podpadnę któremuś z Forumowiczów ale co tam raz sie żyje . Przejdę do meritum . Czy tolerancja można nazwać osobę która pali w sanatorium na Balkonie (Juz nie powiem w pokoju) a smród dymu wali do pokoju obok ,osoby nie palacej . Czy głośne zachowania po okreslonej godzinie nie moga komuś obok przeszkadzać . Picie alkoholu jest prywatna sprawa kazdego ale róbmy tak aby tym nie przeszkadzać innym . Bo co kieliszek to głośniej . Czasami to wyglada tak jak by ktoś zerwał sie z domowego łańcucha . Tez chodzilem na potańcówki ,za kolnierz drinka nie wylewałem ale zawsze miałem i mam na uwadze innych ( współmieszkańca ,Sąsiadow z za ściany)Pewnie Ameryki nie odkryłem ,ale moze ktoś ma inne lub podobne uwagi czy obserwacje.Zdecydowanie wiekszość jeździ po to by sie podleczyć i coś zobaczyć ,Poznac ciekawe osoby zawiazać przyjaźnie. ;)

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 10:44
autor: forumowicz
Zachowania ,które przed wieloma laty były nie do przyjęcia i wzbudzały dezaprobatę ,w naszych czasach są tolerowane ,zdobywają poklask uważa się za normalne.
Nie dotyczy to tylko tego zagadnienia o którym Sztani piszesz ,ale wielu innych. :(

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 10:59
autor: margot
Sztani pewnie ja też się narażę , ale co tam .
Twoje spostrzeżenia są jak najbardziej słuszne i zgadzam się z nimi choć nie ze wszystkimi .
Wydaje mi się , że tolerancja to nie jest tylko dopasowywanie się do jednej strony , ale osiąganie wspólnego konsensusu.
Akurat tak się składa , że jestem osobą palącą i nie starającą się rzucić palenia ponieważ najnormalniej w świecie to lubię .
Staram się oczywiście nie palić w pomieszczeniach osób niepalących szanując ich wybór( tolerancja )więc uważam , że jeśli wychodzę na balkon to te osoby powinny jeśli przeszkadza im dym papierosowy zamknąć sobie drzwi na kilka minut ( tolerancja) .
Bywając w sanatoriach czy w innych ośrodkach mieszkając w pokoju z osobami niepalącymi ( zawsze na początku turnusu uprzedzam, iż palę i jakoś nikt do tej pory nie rezygnował z mojego towarzystwa w pokoju )zawsze paliłam na balkonie i nie było problemów.
Przestrzegajmy ciszy nocnej w godz.6-22 i traktujmy tolerancję jako coś wspólnego ,a nie wymagajmy tolerancji tylko dla nas .
:D :D :D

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:12
autor: AleksandraWroclaw
tak,tak każda kategoryzacja ociera się o demagogie, która rodzi tylko zło.
Nie ma ludzi do końca dobrych lub do końca złych. W sensie ideowym, jestem bardzo liberalna i uważam, że to jest właśnie złoty środek.
Inność postrzegam jako coś dobrego. To właśnie, ci którzy się wyróżniają są kolorem wybijającym się z bezbarwnej masy, jaką są ludzie.
Kocham mniejszość, kocham różnorodność we wszystkim.......po prostu jestem bardzoooooooooo tolerancyjna :!:

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:16
autor: biedroneczka
:P
tolerancja.jpg
... niestety

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:26
autor: forumowicz
Margot, rozumiem Ciebie jako palacza, bo sama nim kiedys byłam.
Tyle,ze dojrzałam do decyzji,ze nie chcę zatruwac mojego organizmu smołą i innymi substancjami rakotwórczymi. I nie chce zeby ktoś to robił, dlatego niestety nie mogę się z Tobą zgodzić, chociaz nie uwazam,ze to swiadczy o mojej nietolerancji.
Poza tym papierosy po prostu cuchną, jezeli ktoś pali nie czuje jak długo ten smród się utrzymuje. Zawsze mozna zejsc na dół - do palarni, na dwór.

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:30
autor: margot
AgaC to jest temat ,,rzeka " .
Pewnie masz rację , ale ja też ją pewnie mam .
:D

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:34
autor: forumowicz
Margot- ja nie mam nic do tego ,że palisz fajki :) Powaga- Twoja decyzja:) Pal :) Tyle,ze nie chcę,zeby na mnie leciał dym. To wszytsko :P

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:38
autor: margot
Aga ale ja o tym napisałam , robię tak , żeby dym na nikogo nie leciał .
Czy uważasz , że jest różnica między paleniem na balkonie a paleniem w wyznaczonym miejscu , które znajduję się pod balkonami czy obok ?- oczywiście jest to na wolnym powietrzu , poza budynkiem ...tam każdemu wolno
Dla mnie akurat to drugie jest dużo gorsze .
Może nie sprowadzajmy całego tematu do papierosków ;)
Napiszę krótko - BARDZO TOLERUJĘ LUDZI NIEPALĄCYCH :kwiat: :kwiat: :kwiat:

Re: Tolerancja

: 11 kwie 2014 11:40
autor: forumowicz
Nie no jasne- zakładam,ze miejsca do palenia sa wyznaczone w sensownych miejscach ofc ;)