Strona 1 z 2

wyjazd

: 07 maja 2014 11:15
autor: renata173
Czy Ktoś z Lublina lub okolicy wybiera się 22 lipca do Sanatorium Jantar ul. Falowa (Gdańsk-Sobieszewo), chętnie się zabiorę - sama nie mam odwagi jechać autem :?:

Re: wyjazd

: 07 maja 2014 11:46
autor: teśka
Kochana :)
A może wyjazd do sanatorium, to czas by uwierzyć w swoje możliwości :)
Ładnych kilka lat temu, też byłam w podobnej sytuacji, tylko że musiałam wracać autem z Norwegii.
Powiedziałam sama do siebie: - jak dojadę szczęśliwie do domku, to nie ma dla mnie spraw nie do pokonania i wszystko musi mi się udać :)
To był dobry test. Jak widać, żyję i nadal jeżdżę autem :lol: :lol:
Więc może warto się przełamać ;) Pozdrawiam :kwiat:

Re: wyjazd

: 07 maja 2014 15:31
autor: nika7
Ja też kiedyś zostałam postawiona w takiej sytuacji :lol: :lol: :lol: . Też przez jakiś czas po zrobieniu prawa jazdy bałam się wsiadać za kierownicę . Wolałam spokojnie jeździć jako pasażer , aż tu kiedyś będąc daleko od domku musiałam się zmierzyć ze swoim strachem i wrócić. Nie było rady , tak jak Teśka powiedziałam sobie że jak dojadę to nie będzie dla mnie rzeczy niemożliwych do pokonania. Teraz wolę nawet siedzieć z lewej strony niż z prawej :lol: :lol: :lol: .
A tak na marginesie dodam że samochód w sanatorium bardzo się przydaje , więc nie mów już że nie masz odwagi tylko bierz mapę , planuj trasę i w drogę :kwiat:

Re: wyjazd

: 07 maja 2014 21:39
autor: B35
Witam :) jedz samochodem nie bedziesz zależna od niczego i nikogo, ja bardzo żałowałam ze do Szczawnicy pozwoliłam sie zawieśc. ale nastepnym razem jade sama chodz by to miało być na drugi koniec Polski. pozdrawiam :) :) :)

Re: wyjazd

: 07 maja 2014 21:49
autor: teśka
A poza tym jak inaczej jadąc do sanatorium mogłabym zabrać pół szafy ? ;) :lol: :lol:
Przecież nigdy nie wiem, co może być mi potrzebne :lol:

Re: wyjazd

: 08 maja 2014 07:48
autor: malgonia
A ja wole być zawieziona, mnie samochód w sanatorium nie jest do niczego potrzebny , tak jak laptop, tablet i inne wynalazki.To wszystko mam na codzień a wyjazd traktuje jak odpoczynek od Krakowa, szumu halasu, samochodów, ludzi i itd.....Tylko przyroda spacery, zabiegi, tańce i rozmowy z ciekawymi ludzmi

Re: wyjazd

: 08 maja 2014 09:16
autor: Hania
Powiem szczerze, że tak jak Małgonia wolę być zawieziona, a nawet moge pojechać autobusem, niz miała bym jechać i się denerwować czy szczęśliwie dojadę. Należę do tych kierowców co jeżdżą bo muszą a nie , że jazda ich pasjonuje.Tak jak piszesz Małgoniu wszystkie te rzeczy nie są mi potrzebne, powiem więcej nie uiszczam opłaty za telewizor bo nie jest mi on potrzebny. Wolę spędzić czas z ciekawymi ludźmi, iść na spacer czy poczytać książkę.Jadę tam , żeby odpocząć, podleczyć się, poznać fajnych ludzi.
Pozdrawiam
Hania

Re: wyjazd

: 08 maja 2014 09:44
autor: Wanda Maz
Też przemyślałam sprawę i nie zamierzać brać telewizora do pokoju.Fajna pora roku więc najlepiej spędzać ja na dworze ,
w ruchu a nie ślęczęć przed tv.Pozdrowienia dla wszystkich spacerujących. :)

Re: wyjazd

: 11 maja 2014 19:40
autor: zakrzewskag5
Hej Renata.
Ja wyjeżdżam również 22.07.2014 z Lublina. Planuję wyjazd busem. Możemy skontaktować się przez e-maila. Podaje mojego: [email].pl.

Re: wyjazd

: 21 maja 2014 08:27
autor: renata173
Dzięki za dobre rady, nie boję się jazdy autem - jestem długo kierowcą i mam sporo przejechane, ale w towarzystwie zwyczajnie raźniej i weselej :D , pozdrawiam :lol: