Strona 1 z 1

Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 12 maja 2014 20:50
autor: jacky6
Nagłośniła temat tvp...
"– Miałem być na tym tacierzyńskim rok, no ale ZUS mi przysłał takie pismo, że mi nie przysługuje, bo żona nigdzie nie pracowała – mówi Andrzejak. "
"Mężczyzna w ciągu dnia na myślenie nie ma czasu. Najgorsze są wieczory. – Jak już jesteśmy tutaj, wszyscy siądą i sobie bajki oglądają i mówią, że nie ma mamy, pytają, kiedy mama wróci. One potrafią się obudzić i mamę wołać – mówi Daniel Andrzejak. "
"– Miałem być na tym tacierzyńskim rok, no ale ZUS mi przysłał takie pismo, że mi nie przysługuje, bo żona nigdzie nie pracowała – mówi Andrzejak."

Będzie pisał odwołanie. Ale przepisy są, jakie są. Przewidują chorobę i śmierć matki. Nie przewidziały, że rodzinę może utrzymywać tylko ojciec. I gdy matki zabraknie, to spadnie na niego i opieka nad dziećmi, i zarabianie na życie. A na razie te dwie sprawy się wykluczają.

===



Moja babcia zmarła jak mój tata miał 5- 6 lat.
Owdowiały dziadek został z 5-tką dzieci.
Po jakimś czasie ożenił się z kuzynką babci, miał z nią jeszcze jedną córkę.
Trójka dzieci otrzymała jeszcze przed wojną wyższe wykształcenie, dwójka pozostała na maturze.
...
A teraz.
ZUS bez :serce: ...


:mrgreen: :ugeek:

Re: Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 12 maja 2014 21:02
autor: AleksandraWroclaw
zawinił ustawodawca, o to cała polska polityka ,ta socjalna w szczególności - sic :!: :!: :!:

Re: Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 12 maja 2014 22:21
autor: jacky6
AleksandraWroclaw pisze:zawinił ustawodawca, o to cała polska polityka ,ta socjalna w szczególności - sic :!: :!: :!:

[ obrazek zewnętrzny ]

i znów zawiniło bezimienne "państwo"...
ustawodawca też bezimienny - bo wszyscy tam do jednego wora wrzuceni - od dysponujących koalicyjną wiekszością do opozycji bez głosu...
ZUSem tez kieruje pan / pani bez personaliów...
...
lokalna spoleczność też schowała głowę w piasek ...
....
bo z próżnego i Salaomon nie naleje ...

...
to wszystko jest pomijane aż do chwili, gdy nas dotknie...
...
wtedy larum na calusi powiat, gminę i parafię...
...
tak jest najłatwiej ...

wiadomo - sukces ma wielu ojców a porażka zawsze pozostaje sierotą......

do czasu...

:mrgreen: :ugeek:

Re: Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 12 maja 2014 22:40
autor: andrzej1955
Witam ,też oglądałem ten program :!: moim skromnym zdaniem Ojciec dzieci powinien dostać pomoc w postaci dobrych prawników którzy pokazali by zusowi z czego żyje i za czyje,i że ten przypadek powinien być rozpatrzony w indywidualnym toku i ludzkie-co raczej zus nie prezentuje, podejście do tego nietypowego przypadku :!: :!: :!: :!: Mam nadzieję że sprawa się nie rozmyje i Państwo jednak spowoduje przyznanie świadczeń Ojcu wychowującemu gromadkę dzieci i nie zostanie skazany na dobroczynność ludzi Dobrej Woli :!: :!: :!:

Re: Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 13 maja 2014 09:37
autor: krecik
Witam, nie znam zagadnień prawnych w tym zakresie ale kiedyś słyszałem w TV o przyznaniu renty specjalnej dla (chyba) dzieci ofiar jakiejś katastrofy czy wypadku. Rentę tę przyznaje premier. Może i ten przypadek, do czasu zmiany przepisów prawnych, kwalifikowałby się do takiego rozwiązania?

Re: Daniel Andrzejak, samotny ojciec 5-rga dzieci...

: 13 maja 2014 17:47
autor: AleksandraWroclaw
andrzej1955 pisze:Witam ,też oglądałem ten program :!: moim skromnym zdaniem Ojciec dzieci powinien dostać pomoc w postaci dobrych prawników którzy pokazali by zusowi z czego żyje i za czyje,i że ten przypadek powinien być rozpatrzony w indywidualnym toku i ludzkie-co raczej zus nie prezentuje, podejście do tego nietypowego przypadku :!: :!: :!: :!: Mam nadzieję że sprawa się nie rozmyje i Państwo jednak spowoduje przyznanie świadczeń Ojcu wychowującemu gromadkę dzieci i nie zostanie skazany na dobroczynność ludzi Dobrej Woli :!: :!: :!:


Hmmmm.....pochwalę sie tutaj....ja walczyłam z ZUSem 6 lat :!: :!: :!:
Nie poddałam się,byłam konsekwentna i wygrałam w Sądzie Najwyższym :P nie mając adwokata :!:
a Zus miał zawsze w kazdej instancji co najmniej jednego radcę prawnego :P
Trochę to trwało....ale mam duuuuzą satysfakcję :D