Strona 1 z 5

Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 07:37
autor: forumowicz
Dzieci ,pokolenie XXI wieku jakie jest? Czy wiecie rodzice jak je wychowaliscie ,czy ponosicie odpowiedzialność za ich czyny po za domem ,czy sie wstydzicie za nich a może jesteście z nich dumni ,że byli tacy odważni ,że poradzili dobie na wyjeżdzie na wczasach ,za wasze pieniadze i z waszym błogosławieństwem na drogę.
Może jesteście dumni ,że zmasakrowali drugiego człowieka ,że pobili własciciela za spokojne zwrócenie uwagi.Może wyłaczacie telefony po bandyckim napadzie swojego ukochanego syna ,by nie poniósł konsekwencji za bandycki napad ,może macie pretensję do policji ......może tak ich kochacie ,że przesłoniło wam to zdrowe racjonalne myslenie .
Płaczecie przed sądami ,że ktoś śmiał skrzywdzić waszego bandytę synka i błagacie o najnizszy wyrok kary......Może poproscie jednak by syna bndytę stosownie ukarano i nie chowajcie go przed wymiarem sprawiedliwości ,bo kiedys wam odpłaci ,zabije was za waszą chorą gorszą niz rak złośliwy ślepą miłość. :evil:
Jestescie często rodzicami ,co dzwonią ,błagają o nocleg w imieniu swojego syna bandyty ,mówicie jak to ktoś gdzieś na polu namiotowym ,kolejne ośrodki wypoczynkowe nie chcą naszych 5 dobrze wychowanych dzieci....
Może zamiast sprzętu ,pieniędzy gadżetów dajcie im dobre wychowanie ,by inny rodzic nie musiał płakać ,by zona nie musiała ratować męża od zabicia ,by policjanci nie musieli mówić ,że ten rok jest najgorszym z wszystkich do tej pory w ich karierze.
Dajcie im wzorce ,dajcie im rower taki za 200 zł ale wychowajcie ich ,a nie tylko hodujcie.
Wiem ,że są też wartościowi młodzi ludzie oczywiście tylko jaki to jest procent w społeczeństwie ,tym młodym? Znikomy ............przed tymi rodzicami chylę czoło .
Tacy kochani ,łysi ,opaleni z autami za wasze pieniądze ,naćpani i pijani non stop ,siejacy popłoch wśród innych ludzi zabiliby mojego męża :cry: :cry: ,tak dobrze słyszycie .A myśmy zaufali wam rodzicom ,waszym zapewnieniom ,że tacy dobrzy ,spokojni i ułożeni i co od nich inni chcą .....nierozumiecie.
Ja też nie zastanawiałam się tylko z sercem mówiłam do nich słoneczka ,teraz każdy młody to bandyta ,bezwzgledny bandyta ,przekonajcie nas ,że tak nie jest.

Nierozumiecie ,a macie bandytów ,bezwzględnych bandytów pod swoim dachem ,których wysyłacie w swiat i bronicie własną piersią ,to kim jesteście wy rodzicie ? :( :evil:

Rozumiem ,że moja wypowiedz wzbudzi emocje i ocenę ,dlatego zastrzegam iż są też mądrzy rodzice i przed nimi chylimy swoje czoła.





Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 07:52
autor: krecik
Będę pierwszy, który się wypowiem w tej kwestii ale wypowiem się krótko. Swoje dzieci wychowaliśmy z żoną tak jak należy i wyrośli z nich praworządni obywatele naszego kraju. Jako dzieci też są takie jak należy a obecnie jako rodzice swoje dzieci też wychowują tak jak sami zostali wychowani.
Co do "Dzieci pokolenia XXI w." to myślę, że w każdym wieku dzieci były wychowywane na dobre i na złe dzieci. Nie zawsze jednak winą za niewłaściwe zachowanie dzieci obarczał bym rodziców gdyż czasami wbrew wysiłkom rodziców środowisko ma większe, często niekorzystne, oddziaływanie na młode pokolenie.

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 08:52
autor: forumowicz
Kreciku gratuluję :kwiat: z całego serca ,też mam syna i córkę dorosłych ludzi ,syn nie wstydzi się pochylić nad pijanym człowiekiem by sprawdzić czy nie potrzebuje pomocy i etc.Srodowisko powiadasz? Tak tylko w ilu procentach?
Dlaczego Twoich dzieci srodowisko nie zmieniło ? Ponieważ daliście im dobre wychowanie i wzorce.
Wiesz wśród moich licznych znajomych tylko w jednej rodzinie syn został bandytą tylko Ci rodzice stając przed sądem prosili o ukaranie ku zdziwieniu całego zespołu sędziów i prokuratorów.Jak rokują dzieci pseudo-rodziców i czesto dziadkow małolata juz od np 6 roku zycia jak ten pluje na jakąś nieznaną osobę ,łamie gałęzie pieknego krzewu na posesji rozrzuca chipsy po całym budynku ,jak rokuje powiedz proszę jak ci pseudo "wychowawcy" maja uciechy po pachy ,atakując włascicieli słowami ....i cóz sie stało prosze pana ,to tylko dziecko.(cytuje tylko te delikatne odniesienia)
Na kogo wychowają tego człowieka?
Na kogo wychowali kilkadziesiąt % tacy rodzice i krewni młodych ,którzy opanowuja miejscowości wypoczynkowe ,z którymi nie mogą sobie poradzić : własciciele obiektów ,policja sądy itd? na kogo pytam ?Na bandytów po prostu.
Nie szkoła ,nie kościół ,nie bóżnice tylko dom ,tylko tam zapisuje sie te białe tablice.Nikt bandytą sie nie rodzi ,ani złodziejem ,tym kimś staje się ,a teraz z przyzwoleniem rodzicow tych z łąncuchami złotymi na szyjach ,z terenówkami na parkingach ,tych dla których skromny człowiek jest nikim ,wiec super ,że mu mądry synuś dokopał ,prawie zabijając.
Szanowałam Kreciku młodzież jak rzadko kto w moim wykonywanym zawodzie ku zdumieniu otoczenia ,teraz nienawidze tych bandytów i nic ani nikt tego nie zmieni. :evil: :evil:
Dodam tylko ,wielka szkoda że policja polska nie może pałować i strzelać do tego pomiotu ,wielka szkoda.

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 09:48
autor: gorkaa
krecik pisze:Będę pierwszy, który się wypowiem w tej kwestii ale wypowiem się krótko. Swoje dzieci wychowaliśmy z żoną tak jak należy i wyrośli z nich praworządni obywatele naszego kraju. Jako dzieci też są takie jak należy a obecnie jako rodzice swoje dzieci też wychowują tak jak sami zostali wychowani.
Co do "Dzieci pokolenia XXI w." to myślę, że w każdym wieku dzieci były wychowywane na dobre i na złe dzieci. Nie zawsze jednak winą za niewłaściwe zachowanie dzieci obarczał bym rodziców gdyż czasami wbrew wysiłkom rodziców środowisko ma większe, często niekorzystne, oddziaływanie na młode pokolenie.
Zgadzam się, że na wychowanie dzieci ogromny wpływ mają rodzice. Uważam jednak, że środowisko i predyspozycje osobiste danego człowieka również mają wpływ na kształtowanie się zachowania.
Bardzo często rodzice wychowują tak samo dwoje lub więcej swoich dzieci, starają się im dać dobre wzorce i któreś z nich odbiega zachowaniem od swojego rodzeństwa. Jak przysłowie mówi zdarza się, że w rodzinie wyrasta " ksiądz i złodziej"

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 09:59
autor: Suzen
Ważna jest kwestia wychowania młodych ludzi.Jednakże środowisko rówieśników też ma znaczenie.Młodzież ma teraz konsumpcyjne podejście do życia.Tylko "daj" ,a w zamian nic... Hasło "Mieć" a nie "Być". Wielu młodych ludzi jest bez ogłady .Cechuje ich chamstwo,głupota,tępota.Brak elementarnych zasad kultury i mało inteligencji.A rodzice często dają przyzwolenie na złe zachowania swoich pociech.Oczywiście są również młode osoby wręcz idealne.Bardzo dobrze wychowane,inteligentne.To jest elita.
Ważną sprawą jest przyzwolenie społeczne na jazdę "po pijaku". Jak widać nic nie skutkują kampanie społeczne.Ja nie toleruję takich zachowań.Przecież"pijany wiezie śmierć."

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 10:27
autor: forumowicz
Kruszynko, bardzo Ci współczuję przezyc. To okropne,ze jest tyle agresji na swiecie
Jednak nie mogę się zgodzić z tym co napisałas,ze:
- teraz każdy młody to bandyta
-Szanowałam Kreciku młodzież jak rzadko kto w moim wykonywanym zawodzie ku zdumieniu otoczenia ,teraz nienawidze tych bandytów i nic ani nikt tego nie zmieni
-wielka szkoda że policja polska nie może pałować i strzelać do tego pomiotu ,wielka szkoda
Mnóstwo nienawiści w Tobie. Nie tędy droga. Czym się rózni Twoja nienawiść od ich nienawiści do innych? :cry:
Duzo zdrowia dla meza :kwiat:

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 11:29
autor: nika7
Myślę, że Kruszynka ten post pisała pod wpływem emocji, dlatego tak ostro wypowiada się o młodych ludziach. Na szczęście więcej jest tych normalnych nastolatków od tych zdemoralizowanych, ale został tu poruszony bardzo ważny problem wychowania młodych ludzi, więc ja też się wypowiem na ten temat solidaryzując się z Kruszynką. Jakiś czas temu byłam zaproszona do pewnych ludzi na obiad, wśród gości znalazło się dziecko ok 4 lat i nieznany mu starszy pan. Pan z poczuciem humoru, próbował zagadnąć malca. W pewnej chwili chłopiec wyskoczył z tekstem: Idź stąd stary dziadu. Panu zrobiło się głupio a mamusia chłopca zaczęła się głośno śmiać. Zero reakcji na zachowanie syna, wręcz go przytulała i śmiejąc się mówiła że to nie pierwszy taki wyskok. Nie wyobrażam sobie żeby moje dziecko w ten sposób się odzywało do dorosłych a tym bardziej starszych osób. Wiadomo jak każde dziecko też miało wpadki, ale w takich sytuacjach zawsze tłumaczyłam, że tak nie wolno i dlaczego. Wracam teraz do tego co napisała Kruszynka, bo zgadzam się z nią że dużo daje wychowanie przez rodziców. Nie wolno mówić, że przecież to tylko dziecko, jeśli za młodu nie nauczymy go szacunku do innych to potem będzie już za późno. Oczywiście wpływ otoczenia może zdemoralizować młodego człowieka, ale jeżeli będzie on miał duże oparcie w rodzinie i dobry kontakt z rodzicami to zagrożenie to zostanie zminimalizowane. Podam jeszcze jeden przykład z życia codziennego, wchodzi babcia z wnukiem do autobusu, jest jedno wolne miejsce. Babcia sadza wnuka a sama stoi obok, za kilka lat będzie miała pretensje, że młodzi nie ustępują jej miejsca a przecież sama tego uczy własne wnuki. Świat idzie do przodu i wiele wartości zostaje wypieranych z naszego życia, ale faktycznie warto się zastanowić czy na pewno dobrze wychowujemy nasze dzieci?
Kruszynko, dla Twojego męża życzę dużo zdrowia a dla Ciebie spokoju ducha :serce: :serce: :serce:

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 11:47
autor: medi
[quote="AgaC" Czym się rózni Twoja nienawiść od ich nienawiści do innych? :cry: :[/quote]
Czym się różni :?:
Tym że nienawiść Kruszynki jest wywołana przeżyciem ogromnej traumy ,a ich jest bezinteresowną nienawiścią :evil: Mam syna w wieku 22 lat i całe jego życie drżę o to czy jako matka wywiązałam odpowiednio z bycia matką .Moje dziecko nie dostało drogich ciuchów czy terenówki .Bolałam nad tym że nie mogę dać swoim dzieciom tego co mają inne ,że od 11 roku życia musiał pracować w każdy wolny dzień od nauki .Ale najbardziej bolałam nad tym że nie mogę poświęcić mojemu synowi tyle czasu ile bym chciała na rozmowy o życiu bo wiem że tego najbardziej potrzeba by wychować odpowiednio młodego człowieka .Nie powiem, że nie zdarzyło się że syn mnie rozczarował swoim zachowaniem ,ale nigdy nie było to rozczarowanie spowodowane wybuchem niekontrolowanej agresji u niego.I z tego jestem bardzo dumna :oops:

Re: Nasze twoje innych

: 12 sie 2014 11:52
autor: forumowicz
Medi, a ilu znasz młodych ludzi, którzy te terenówki dostają od rodziców? Bo wg mnie to na prawdę znikomy procent
I jak to jest,ze większość nastolatków jest zła, a większośc rodziców ( w tym Was) mówi,że ich dzieci sa dobre? :)
Inni kłamią, a my?

Nasze dzieci, wnuki - przychówek innych...

: 12 sie 2014 12:03
autor: jacky6
ciekawie rozwija się dyskusja ...
rzuca się w oczy ocenianie jaka jest skala zjawiska negatywnych postaw ?
cóż, czasami jedno zachowanie na setkę innych potrafi dosłownie powalić a już szczególnie jak dotknie bezpośrednio nas lub naszego bliskiego...
wtedy otwiera się scyzoryk w kieszeni lub jeśli w przewadze są pozornie obojętni - wtedy nagle zagraża samosąd - wręcz lincz...
o czym ostatnio media głośno nawijały...

:mrgreen: :ugeek: