Strona 1 z 4

Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 25 sie 2014 23:24
autor: teśka
Czy zdarzyło się Wam, że od pierwszego dnia pobyt w sanatorium nie cieszy tak jak wcześniejsze wyjazdy?
Mimo tego, że mieliście fajnych ludzi obok siebie w jednej chwili znaleźlibyście się w domu?
Nigdy tego nie doświadczyłam, a teraz......... :( :(

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 25 sie 2014 23:32
autor: andrzej1955
Witam Cię Tesiu :kwiat: jak w powiedzonku-pierwsze koty za ...płoty :!: czasami nie mamy ochoty iść na jakąś imprezę,a okazuje się że wypadnie wspaniale :!: Pozdrawiam Serdecznie z nadzieją że wszystko ułoży się pomyślnie i pobyt będzie jak zwykle sympatyczny i miło będziesz go wspominać :!: przyjemnej rehabilitacji i odpoczynku :) :) :)

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 25 sie 2014 23:41
autor: Princi
Witaj Tesiu :kwiat: :kwiat: doświadczyłam podobnego uczucia ale byłam wtedy przed operacją.Może wtedy zaważyło to na całym pobycie. Niestety nie trafiłam na "zgraną ekipę" ale miejsce wynagrodziło mi wszystko. Do tej pory z sentymentem wspominam tamten pobyt. Daj sobie szansę,może jeszcze wszystko się ułoży i wrócisz do domu zadowolona.Pozdrawiam serdecznie,życząc miłego pobytu i udanej rehabilitacji :kwiat: :kwiat:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 25 sie 2014 23:53
autor: teśka
Ludzie tu są naprawdę fajni :serce:
A ja próbuję się śmiać i bawić ale niestety, mój częsty smutek nie bywa niezauważalny.... :(

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 25 sie 2014 23:59
autor: andrzej1955
Nos do góry, pierś do przodu,a smutki do....kąta :!: jak może się smucić tak pogodna osoba jak Ty :?: potrzebujesz chyba wzięcia na kolano i......pogonienia tego nastroju :!:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:12
autor: ewiko
Och Tesiu, w tej chwili przechodzę przez to samo. Najwyraźniej to depresja spowodowana problemami których niestety nam nie brakuje. Być może organizm wyczuwa zbliżającą się jesień i to również może być przyczyną. Jest to okropny stan ducha z którego bardzo ciężko wyjść. Pozdrawiam serdecznie i życzę miłego towarzystwa przy którym się odnajdziesz :serce:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:26
autor: teśka
Witam :kwiat:
Ponieważ mam blisko, dziś jadę na trochę do domku. Może przytulenie mojej córci doda mi energii.
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:27
autor: eluunia
Witaj Tesia będzie dobrze ...Telefon do przyjaciela :) Buziak

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:31
autor: medi
Ech ,czekamy na te 3 tygodnie szczęścia przez dwa lata a później :cry: :cry: :cry: To nie tak miało być :evil: :evil:

Re: Pobyt w sanatorium nie cieszy...

: 26 sie 2014 09:31
autor: Atina
Tesia a gdzie Ty przebywasz teraz w sanatorium ? :)