Strona 2 z 7
Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 01 mar 2017 15:49
autor: Mazrena
Sappira i inni

aktualnie jestem w domu zdrojowym, jeżeli chodzi o kryteria przyznawania z ZUS to są podobne...tzn kwaterują od 7. Są ludzie ze schorzeniami narządu ruchu i psychosomatyczni. Psych mają zawsze pokoje 2 os, inni różnie. Rozmieszczeni są w różnych DZ 1,2,3.Jak pisałam wcześniej ZuS ma tu wykupioną pewną pule pokoi i nimi dysponuje. Nawet jest ich rozpiska na korytarzu przy windzie...Raczej kwaterują ludzi podobnych wiekiem, ale widze już że czasami nie do końca. Posiłki są na 2 zmiany.. smaczne jedzenie- przygotowują na miejscu. Są parkingi i miejsca postojowe na które trzeba trafić, aby były wolne....Wifi tylko przy recepcji.Mnie się podoba..... ładna okolica...zdania są podzielone..
Pozdrawiam wszystkich oczekujących

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 01 mar 2017 20:06
autor: sapphira
Hej Mazrena, dzięki za konkretne info. Pozdrawiam i życzę Tobie zdrówka.

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 08 mar 2017 06:18
autor: sapphira
Witam serdecznie, czy ktoś może wybiera się do Cieplic w w.w terminie? Pozostało jeszcze trochę czasu i miło byłoby poznać kogoś przed wyjazdem.... Pozdrawiam i czekam.

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 16 mar 2017 13:36
autor: sapphira
Witajcie, czekam na towarzystwo i mam nadzieję, że pojawi się na forum ktoś, kto ma zapewnionà miejscówkę w Domu Zdrojowym....Pozdrawiam wszystkich

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 07:10
autor: sapphira
Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 09:41
autor: wiesiaja
Witaj Sapphira

Ja w temacie parkingu, jest też niepłatny, jakieś trzysta metrów około, a parkować przy budynku (nie w dniu przyjazdu i odjazdu) nie radzę, najpierw żółte kartki, do trzech razy sztuka

Pozdrawiam i miłego pobytu życzę
Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 19:25
autor: sapphira
Witaj wiesiaja,dziękuję za cenne info w temacie parkowania samochodu

A możesz dokładnie określić jaki parking miałaś na myśli pisząc, że jest niedaleko Domu Zdrojowego? Będę wdzięczna za podpowiedź....

Pozdrawiam.

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 19:51
autor: wiesiaja
Trafisz, spokojnie, najpierw pod Domem możesz, panie w rejestracji bardzo miłe, poinformują

Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 20:38
autor: MarkStan
Witajcie! Parkowanie legalne na parkingu zdrojowym w poblizu mostu, za ktorym jest dyskoteka przy ul.Sciegiennego bez numeru.Zalatwia sie po zakwaterowaniu ale w Dlugim Domu (ostatnie wejscie), znajdujacym sie tez na Sciegiennego z tylu naszego Domu. Zdrojowego.Koszt 120 zetow plus 50 zetow jako kaucja za pilota.Wczesniej dobrze jest zobaczyc wolne miejsca na parkingu i wybrac najdogodniejsze.Dzikie parkowanie jest mozliwe ale nie polecam bo nie jest stale.Wyjedziesz ale nie zastaniesz przy powrocie juz wolnego miejsca.O jedynkach zapomnijcie.Duzo zbiegow wodnych a wiec potrzebne gacie i bikini dla kobitek z ladnym brzuchem a jednoczesciowe z nieco wiekszym cialem.No i dobrze miec zaswiadczenie o chrapaniu.PRzez ozdrawiam. MarkStan.
.
Re: Cieplice Zdrój Dom Zdrojowy 12.05.2017r.
: 02 kwie 2017 22:38
autor: dorotka11
MarkStan pisze:Witajcie! Parkowanie legalne na parkingu zdrojowym w poblizu mostu, za ktorym jest dyskoteka przy ul.Sciegiennego bez numeru.Zalatwia sie po zakwaterowaniu ale w Dlugim Domu (ostatnie wejscie), znajdujacym sie tez na Sciegiennego z tylu naszego Domu. Zdrojowego.Koszt 120 zetow plus 50 zetow jako kaucja za pilota.Wczesniej dobrze jest zobaczyc wolne miejsca na parkingu i wybrac najdogodniejsze.Dzikie parkowanie jest mozliwe ale nie polecam bo nie jest stale.Wyjedziesz ale nie zastaniesz przy powrocie juz wolnego miejsca.O jedynkach zapomnijcie.Duzo zbiegow wodnych a wiec potrzebne gacie i bikini dla kobitek z ladnym brzuchem a jednoczesciowe z nieco wiekszym cialem.No i dobrze miec zaswiadczenie o chrapaniu.PRzez ozdrawiam. MarkStan.
.
MarkStan dlaczego zapomnieć o jedynkach??co do chrapania to akurat nie chrapie ale zawsze trafiałam na chrapiące współlokatorki. Dało się przeżyć ale czasami ciężko było