Strona 2 z 14

Re: test

: 13 kwie 2012 20:03
autor: ewa11
Ale z ZUS można jeździć co roku, a nawet częściej. Mnie zastanawia jedno żona po powrocie i w tym i w tamtym roku szybciutko zwierzyła się ze swoich romansów. Jeśli w tamtym roku zdradzila to chyba jakieś wnioski z tego wyciągnęła skoro byliście nadal razem. A teraz zrobiła to samo. Z tym samym mężczyzną czy innym? Jeśli z tym samym to rzeczywiście może się zakochali, ale jak z innym to wnioski pozostawię sobie.

Re: test

: 13 kwie 2012 22:02
autor: darek1
male sprostowanie,jezeli chodzi o tytul,to nie jest sprawdzian,tylko zona powiedziala,ze to bedzie dla nas test,z tad tytul,a do Darka,imiennika,do sanatorium mozna jechac nawet trzy razy do roku jak ktos chce,a ze ty jezdzisz raz na trzy lata,albo wcale,to juz twoja sprawa,wystarczy chciec i miec troszke wiedzy,no i oczywiscie pracowac,a nie byc na bezrobociu i wypowiadac sie na tematy o kturych niema sie pojecia,ja osobiscie koncze watek i iebede juz wiecej wypowiadal sie na ten temat,bo to niema sensu,zaluje ze wogule napisalem,ale coz,czlowiek uczy sie cale zycie

Re: test

: 13 kwie 2012 22:06
autor: Selene
A ja podzielam zdanie Darka. Kolejna historia wyssana z palca.
A autora postu ( mogę jedynie domyślać się kto zacz ) po prostu podnieca pikanteria własnego tematu. :geek:

Pozdrawiam
Selene :|

Re: test

: 13 kwie 2012 22:15
autor: darek1
i wlasnie dlatego juz nigdy wiecej niezwierze sie na zadnym forum,to niema sensu,kazdy -przepraszam,prawie kazdy- wie lepiej nieznajac calej prawdy

Re: test

: 13 kwie 2012 23:00
autor: agat
:)
Witam, kto napisał, że nie można jeździć do sanatorium częściej niż raz na 18 m-cy?
Po pierwsze to tak jak pisał MAX mogą to być wyjazdy prywatne,
po drugie można wyjeżdżać z ZUS,
a po trzecie z NFZ też można jeździć częściej niż raz na 18 m-cy.
:D :D

Re: test

: 13 kwie 2012 23:22
autor: darek
do Darka,imiennika,do sanatorium mozna jechac nawet trzy razy do roku jak ktos chce,a ze ty jezdzisz raz na trzy lata,albo wcale,to juz twoja sprawa,wystarczy chciec i miec troszke wiedzy,no i oczywiscie pracowac,a nie byc na bezrobociu i wypowiadac sie na tematy o kturych niema sie pojecia,ja osobiscie koncze watek i iebede juz wiecej wypowiadal sie na ten temat,bo to niema sensu,zaluje ze wogule napisalem,ale coz,czlowiek uczy sie cale zyciedarek1
Kuracjusz

...Pranołbym aby Pan n/t Moich checi się NIE wypowiadał
co zaś TYCZY się CZŁOWIEKU bo troszke Mnie Zdenerwowałes Twoją opinia ,żem jest na bezrobociu TO jestes w WIELKI Błędzie!!
Mam do dnia 31-12-2011 przepracowane ..28 lat 6 miesięcy wTym 1 rok i 4 miesiące nie skladkowe na ktore składają się pobyty w Klinikach ,Szpitalach czy L-4 na sanatoria
Na temat sanatoriow Moglbym Pana zapędzić wprawdopodobnie w kozi róg
Byłem ponad 20 razy
Co do moich zasobów Finansowych Stać Mnie na Pobyty w Wodach nie koniecznie w Polsce bywałem z partnera tak na Litwie jak i Słowacji i nie obce mi sa Wyjazdy PRYWATNE rownie do Polskich osrodkow
-jednakże dla mnie Sanatorium to Wyjazd z NFZ bo Ja Natomiast tzw prewencjia z ZUS klasyfikuje Rechabilitacje nie jako wyjazd Strikte Sanatoryjny tylko jako ..przedłużenie Leczenia Szpitalnego w celu określenia "upsledzenia organizmu "i ew przynania Świadczen rentowych czy też odrzucenia!!!!!

Natomiast co do "wyjawiania alkowy małżeńskiej " to wg Mojej oceny chyba nie najlepszym Miejscem jest Forum
Wiem tutaj każdy może Czuc się anonimowym -ale kazdy aby moc się zarejestrowac podaje bodajże adres e-mail jak i w sytemie pojawia się Adres komputera bodajże IT ?
Bo ztego co kojarzę co jakis czasookres pojawiaja się dziwne wpiso-interpretacje
tak jest teraz ze Zdrada ostanio z ciażami Ciekaw jest co pojawi sie na przełomie kwietnia /maja
pozdrawiam i Dziekuje
Pani Pani "Seleno " za popracie

Re: test

: 14 kwie 2012 09:08
autor: forumowicz
Witaj darek1 ,wiesz poczułam się troszkę :oops: .Ponieważ ,podzieliłam się w Twojej sprawie moimi spostrzeżeniami,natomiast nie miałam zamiaru Ciebie urazić.Jeżeli masz taki problem i oczekiwałeś od forumowiczów jakiejś rady ,to na pewno jej nie otrzymasz ,przynajmniej na tyle byś mógł ją wykorzystać tak w stu procentach.
Wiesz ,ja zawsze zakładam ,że inni maja dobre intencje ,ale podejmowanie decyzji ,należy zawsze do nas samych.
Nie oceniaj innych ,jak gdyby byli Ci niechętni ,poniewaz tak nie jest.A każdy ma inny punkt widzenia w danym temacie,inne doświadzczenia i to jest to co nas wyróznia i czyni codzienność też piekną. :)
Umiejętność życia ,to też umiejętność przekazywania swoich myśli ,odczuć ,odczuwania świata ,postrzegania go i otaczających nas ludzi ,,"upatrywanie" w nich tego co dobre ,nie zwracanie uwagi na ich wady i przywary.
Zyczę Tobie rozwiązania swojego problemu :)
Pozdrawiam serdecznie

Re: test

: 14 kwie 2012 11:59
autor: mg11
Dla mnie to trochę bez sensu. Skoro decydujesz się wywalić taką osobistą sprawę na forum musisz liczyć się z różnymi opiniami. Mogłeś napisać, że to sytuacja hipotetyczna albo przytrafiła się znajomemu i luzik. Trochę to zresztą wszystko niepoważne jak dla mnie.

Re: test

: 14 kwie 2012 17:08
autor: bonifacy
Chopie,nie przejmuj się babą.Niech zabiera swoją mandolinę i bye,bye. Niedługo wyjeżdzasz do sanat. więc ..pełny relax.
Najważniejsza zasada którą przekazał mi śp. kombatant to : " im więcej zależy Ci na kobiecie i Ona o tym wie...tym bardziej ma Ciebie gdzieś".
Ja bym jej na Twoim miejscu powiedział: - Cieszę się Kochanie że znalazłaś miłosć swojego życia...chcę żebyś była szcześliwa....Bierz swoje zabawki i adieu..pozdrawiam.

Re: test

: 16 kwie 2012 09:31
autor: marika
bonifacy może nie uogólniaj tego cytat <" im więcej zależy Ci na kobiecie i Ona o tym wie...tym bardziej ma Ciebie gdzieś".to mogłoby działać w dwie strony,a ja wcale tak nie myślę nawet o facetach wyjatki tez się zdażają pozdrawiam :geek: