Strona 64 z 72

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 17:10
autor: mary jo
Czytałam jakiś czas temu tą opowieść o ojcu i synu przytoczoną przez Nutkę w innym dziale.
Dla mnie ma ona wymiar symboliczny i jest piękna w tej właśnie swojej symbolice.
Tutaj stała się opowiastką o "walniętym" synu i upokorzonym ojcu...
Czasami warto zostawić słowa,myśli takimi jakimi są i tam gdzie są.
A jaką lekcję i nadzieję niesie ? Cóż,na to pytanie chyba każdy sam musi sobie odpowiedzieć.

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 17:33
autor: mary jo
Prośba do piszących w temacie - piszcie na temat,bo gdzieś umyka.
I druga,ważniejsza prośba - nie nazywajcie LUDZI warzywem czy warzywkiem,w cudzysłowie lub bez.
Warzywo to leży przede mną na talerzu.

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 18:00
autor: Nutka
Jaką lekcję dla każdego syna i nadzieję na co dla każdego ojca ?
Cóż walnięty synuś upokorzył chorego ojca :evil: :evil:
Życzę Wam długiego życia w zdrowiu i w pełnej sprawności,
bo komentować Waszych wpisów,po prostu się nie da ;)
Pozdrawiam :kwiat:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 18:08
autor: Fionka
Racja Nutko, szkoda słów. :(

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 19:19
autor: Felice
Niestety głównie w dyskusji mylone jest pojęcie aspołeczności z arogancją.

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 19:37
autor: forumowicz
Przytoczona tutaj wcześniej przez Nutkę historia ojca i syna to bardzo mądra i pouczająca lekcja ,ale jak to w każdej szkole są bardziej i mniej pojętni uczniowie .
I tak jak napisała Autorka tej historii wszelki inny komentarz jest zbyteczny .

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 20:29
autor: Magdala39
A moze za parawanem byloby wlasnie upokorzenie? Ja jako rodzic doroslych juz dzieci pomyslalabym ze sie wstydza mnie.. mojej choroby... dlatego te parawany i ukrywanie...

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 20:38
autor: Nutka
Tak Madziu....ja też bym tak pomyślała i chyba by mi serce pękło z przykrości,na kogo ja wychowałam swoje dziecko.
Choroby się nie wybiera i choroby nie powinniśmy się wstydzić.Nigdy nie wiadomo jacy jutro się obudzimy ;)

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 20:40
autor: Magdala39
Nutko.. :serce:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 03 cze 2018 20:48
autor: forumowicz
Dziewczyny w pełni Was popieram i dziękuję że tak myślicie :serce: