Dzień dobry. Przyzwyczaiłam się już tu do rannego wstawania więc choć dziś niedziela ..... ale to dobrze , szkoda dnia
Wczoraj był piękny , słoneczny i w końcu ciepły dzień. Na brak słońca nie narzekam ale cały czas ten wiatr jest dla mnie trochę za zimny.
Wybrałam się do Fortu Zachodniego i Fortu Anioła . Byłam tu ale już dawno... . Potem do księgarni po książkę na drogę powrotną i 10 km do obiadu zaliczone. Po obiedzie , krótki odpoczynek, kontakty telefoniczne i wieczór w Irysie . Czas minął szybko i wesoło.
Wczoraj swój sezon rozpoczęła "Rybka" naprzeciwko , balety pod namiotem.... . Zaszliśmy, zobaczyliśmy i .... co kto lubi , można i tak. Dla mnie to jeszcze nie ta pogoda na takie harce

i chyba preferuję inne klimaty choć czasami ... czemu nie ...
Dziś ostatnia niedziela... . Pogoda chyba się popsuła, jakoś pochmurno ale może później .... .
Choć u mnie na razie nie ma, wszystkim słoneczka życzę i pozdrawiam
