Strona 10 z 72

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 09:21
autor: Atina
Hm...egoista,burak,czajnik :roll: dla mnie czajnik fajne określenie ;)

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 11:28
autor: GIENIA
Przeczytałam wątek od początku :?
Zatem i ja opowiem pewną historię :) siedziało nas przy stoliku 6 osób . 5 osób kulturalnych , rozmowy pomiędzy kęsami o wszystkim i o niczym . i jedna pani wykraczająca bardzo poza zasady savoir vivru .
Nie dopuszczała nikogo do słowa , przekrzykiwała nas , opowiadając swoje problemy żołądkowo - jelitowe ze szczegółami , ale to jeszcze nie było najgorsze ;) robiła to mając pełną buzię :evil: . Drugiego dnia zdarzyło się , że jakieś elementy zawartości Jej buzi , dostały się na talerz pana siedzącego obok :shock: :shock:
Pan oczywiście ostro zareagował , otrzymał świeżą porcję , a ponieważ pani nie było gdzie przesadzić , otrzymała od szefowej kuchni , całkowity zakaz rozmowy przy stoliku .
Milczała . Było nam jednak nieco nieprzyjemnie , że tak Ją odizolowaliśmy , więc po uzgodnieniu , kolega , który był tego "sprawcą" , po kilku dniach , żartami powiedział , że zwalniamy Ją z milczenia , pod warunkiem , że będzie się odzywać z pustą buzia.
Pierwsze słowo , jakie wypowiedziała , było " przepraszam Staszku " kolega spytał , czemu dopiero teraz Go przeprasza , odpowiedziała " przecież miałam milczeć " ... wybuchnęliśmy wszyscy śmiechem :lol: :lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 11:55
autor: Sloneczko
Atina pisze:Hm...egoista,burak,czajnik :roll: dla mnie czajnik fajne określenie ;)
Atina :kwiat: u nas na takich ;) tak właśnie mówią :D

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 12:43
autor: forumowicz
GIENIA pisze:Przeczytałam wątek od początku :?
Zatem i ja opowiem pewną historię :) siedziało nas przy stoliku 6 osób . 5 osób kulturalnych , rozmowy pomiędzy kęsami o wszystkim i o niczym . i jedna pani wykraczająca bardzo poza zasady savoir vivru .
Nie dopuszczała nikogo do słowa , przekrzykiwała nas , opowiadając swoje problemy żołądkowo - jelitowe ze szczegółami , ale to jeszcze nie było najgorsze ;) robiła to mając pełną buzię :evil: . Drugiego dnia zdarzyło się , że jakieś elementy zawartości Jej buzi , dostały się na talerz pana siedzącego obok :shock: :shock:
Pan oczywiście ostro zareagował , otrzymał świeżą porcję , a ponieważ pani nie było gdzie przesadzić , otrzymała od szefowej kuchni , całkowity zakaz rozmowy przy stoliku .
Milczała . Było nam jednak nieco nieprzyjemnie , że tak Ją odizolowaliśmy , więc po uzgodnieniu , kolega , który był tego "sprawcą" , po kilku dniach , żartami powiedział , że zwalniamy Ją z milczenia , pod warunkiem , że będzie się odzywać z pustą buzia.
Pierwsze słowo , jakie wypowiedziała , było " przepraszam Staszku " kolega spytał , czemu dopiero teraz Go przeprasza , odpowiedziała " przecież miałam milczeć " ... wybuchnęliśmy wszyscy śmiechem :lol: :lol:
:lol: :lol: :lol:
Witajcie nie mogę się śmiać bo podkleja mi się aparatura z ciałka ;) ,ale i tak mnie panie zapytały z czego tak się chichram :x :lol: :lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 16:24
autor: GIENIA
To nie była złośliwa osoba ... po prostu , był to Jej pierwszy pobyt w " wielkim świecie " . Tak była przyzwyczajona w domu , tam wszyscy tak mówili , tam nikomu to nie przeszkadzało . Dało się póxniej odczuć , że zanim cos powiedziała - zastanowiła się . Była onieśmielona i skruszona .
Przy naszej pomocy , po 3 tygodniach , wróciła do domu sympatyczna , kulturalna osoba . :D

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 16:25
autor: GIENIA
Sloneczko pisze:
Atina pisze:Hm...egoista,burak,czajnik :roll: dla mnie czajnik fajne określenie ;)
Atina :kwiat: u nas na takich ;) tak właśnie mówią :D
Ja bym dodała .... dla kobiet - BULWA :lol: :lol: :lol: :lol:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 19:00
autor: Celinka52
A może Taboret ? Bo u nas powiadają, że są ludzie i są Taborety właśnie. Tez na ,, T ,, ale juz nie jest słowem- kluczem, powodem do inwigilacji.

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 19:40
autor: forumowicz
Niedługo to przy słowie burak będzie głośne piiiiiiiiiiiiiiiiiii :roll:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 19:52
autor: forumowicz
obawiam się, że to głosy wołających na puszczy :cry: Pewne osobniki są niereformowalne :? A już na pewno nie słyszeli o forum NS :mrgreen:

Re: Aspołeczne zachowania w sanatorium

: 07 wrz 2016 20:01
autor: forumowicz
popieram wniosek chętnego :kwiat: Szybka reakcja skróci nam czas irytacji na kuracji ;)