Strona 1 z 2

Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 14 lis 2012 11:39
autor: iwcia
Witajcie!
Prosze, jesli ktos wie, czy w przypadku rezygnacji z sanatorium NFZ moze nas obciążyć jakimis kosztami?
Bardzo mi zależy na szybkiej odpowiedzi.
Dziekuje i pozdrawiam :)

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 14 lis 2012 19:27
autor: zuzazg
Nie ponosisz kosztów jeżeli oddasz otrzymane skierowanie odpowiednio szybko do oddziału NFZ. W moim oddziale NFZ (pomorskie) trzeba odesłać otrzymane skierowanie z pismem wyjaśniającym, dlaczego rezygnujesz np. wesele syna, choroba męża, opieka nad chorym ojcem, służbowy wyjazd itp. Wystarczy napisać (nie trzeba dokumentować). W odpowiedzi NFZ wysyła informację do lekarza który wystawił wniosek. Na nastąpne sanatorium musisz mieć wypisany nowy wniosek i czekasz odnowa.
Pozdrawiam Zuza

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 14 lis 2012 19:43
autor: forumowicz
Witaj Iwcia ot co znalazłam w przepisach: Niezwłocznie należy odesłać skierowanie z pismem wyjaśniajacym powody rezygnacji.Powody musza być ważne np wypadek losowy i np smierć członka rodziny,nagłe zachorowanie poparte zaswiadczeniem lekarskim,brak mozliwości uzyskania przez ubezpieczonego urlopu we wskazanym w skierowaniu terminie .NFZ wyznaczy w tym przypadku nowy termin wyjazdu.

W przypadku nie uzasadnionej rezygnacji bądż zwrócenia skierowania po terminie rozpoczęcia turnusu ,lub braku jego zwrotu ,pacjent może ubiegać się o wyjazd do uzdrowiska po roku od daty proponowanego a nie wykorzystanego wyjazdu.

Jeszcze nieco inne restrykcje stosuje ZUS .
Ale Ty masz chyba NFZ :?:
Finansowych konsekwencji nie doczytałam.
To wielka szkoda ,że musisz skierowanko zwrócić :( tyle czekałaś ,tak sie cieszyłaś ,aż mnie zrobiło się :(
Pozdrawiam bardzo goraco

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 15 lis 2012 17:48
autor: ninak
Iwcia napisz prośbę o przełożenie terminu o kilka miesięcy.Podaj przyczynę.

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 17 lis 2012 10:08
autor: iwcia
Witam wszystkich bardzo serdecznie. :)
Nie było mnie kilka dni na NS. Bardzo dziekuje Wam za nadeslanie odpowiedzi na moje pytanie. W miedzyczasie udało mi sie dodzwonic do NFZ i dogadać. Nie chodzi o moje skierowanie, lecz o męża, ktory ze względów zdrowotnych nie może skorzystać z uzdrowiska ani teraz ani przez najbliższe kilka miesięcy ,może dłużej.
Faktycznie, powiedziano mi,że należy niezwłocZnie odesłac skierowanie i nie bedzie problemu.
Ja jeszcze mam bardzo daleko, odległy numer, i mam nadzieje, że do tego czasu wszystko sie tak ułoży, bym nie musiała rezygnować.
Jeszcze raz dziękuje wszytkim Wam za dobre i ciepłe słowa.
Pozdrawiam bardzo serdecznie :)

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 17 lis 2012 10:44
autor: forumowicz
No widzisz kochaniutka na brać forumową mozna liczyć :) wierz wszystko się poukłada ,ja też Iwcia czekam na ten wspaniały przydział ,Dzi mi wroży kwiecień 2013 ja myślę ,że może styczeń-marzec :lol: już mija rok oczekiwania.Pozdrowienia dla męża trzymajcie sie cieplusio. :)

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 17 lis 2012 10:56
autor: iwcia
Dziekuje Kruszynko :)
Życze Ci wspanialego sanatorium, w najbardziej odpowiednim dla Ciebie terminie :).
Fajnie jest mieć takie osoby jak Ty w swoim otoczeniu. :)

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 17 lis 2012 11:59
autor: ninak
Iwcia,lekarz neurolog lub rehabilitacji niech wypisze mężowi skierowanie do szpitala na oddział rehabilitacji albo ordynator oddziału na którym ostatnio przebywał twój mąż.Tylko nie wpisuje nazwy szpitala wystarczy że oddział rehabilitacyjny.Z takim skierowaniem możesz się starać w całej Polsce o pobyt.Dobry oddział jest w wszur w Lądku,Bystrzyca Kłodzka,szpital stary ,odrapany ale pani kierowniczka rehabilitacji po intensywnych ćwiczenia i zabiegach przywraca sprawność tyle ile można na daną chwile.Taki oddział tez jest w Polanicy Zdroju w szpitalu.Wszędzie czeka się latami ale po wylewie nie ma czasu na odkładanie rehabilitacji i poprostu samemu wżiąć historie choroby ,skierowanie i objeżdzić te szpitale .Dlatego pisze o tych na Dolnym Śląsku bo z niego jesteś.Jeszcze taki oddział jest też w Lądku ale w Stanisławie.Duzo zdrowia dla męża a dla ciebie wytrwałości.Też czekam z dolnośląskiego ale dopiero od czerwca tego roku. :)

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 17 lis 2012 12:20
autor: violet58
Na przełomie sierpnia i września byłem na turnusie rehabilitacyjnym z ZUS w Ustroniu. Nie wiem czy się przyda ta informacja. ale „Uzdrowiskowo Ustroń” oferowało 21 dniowe turnusy Intensywnej Rehabilitacji Poudarowej (IRPU) - więcej danych będzie na ich stronie internetowej albo telefonicznie 33854 54 54
Pozdrawiam

Re: Rezygnacja z sanatorium a koszty.

: 19 lis 2012 15:16
autor: iwcia
Witam serdecznie moich miłych forumowiczow.
Dziekuję Wam Violet oraz Ninak za bardzo cenne informacje i cieple słowa.
Pozdrawiam. Jakis czas nie bedzie mnie na NS.
Zycze wszystkim Wam wszystkiego najlepszego i szybkich terminow wyjazdu do sanatorium. :)