Niedawno miałam wątpliwą przyjemność przebywać w SU "Piast",nic tam się nie zmieniło od 2016 roku.Warunki tragiczne,raczej dla uchodźców niż dla kuracjuszy.Do tej pory byłam tylko 2 razy w sanatorium,ale po tym co tu zobaczyłam odechciało mi się już jakichkolwiek wyjazdów z NFZ,czekać prawie 3 lata ...