Byłam w Etnie na przełomie lutego i marca 2012r. (skierowanie z ZUS-u). Muszę pochwalić sanatorium. W pokoju czysto, jest czajnik i szklanka. Do dyspozycji jeden ręcznik i prześcieradło do zabiegów. Jedzenie bardzo smaczne (obiady pycha!). W pierwszym dniu nie trzeba wcale stać długo w kolejce do ...