Ja podobnie jak Zbyszek miałem test pozytywny na początku marca i też przeszedłem lekko, ale teraz podobnie odczuwam zmęczenie i zapotrzebowanie na sen w dzień i to ok. dwóch godzin. Jest tak również teraz w sanatorium w Kołobrzegu, a chodzę dziennie po ok. 13 km.
Po powrocie do domu będę robił ponownie RTG płuc i pewnie pani doktor pulmonolog lecząca moją astmę zarządzi spirometrię, a może tomografię klatki piersiowej.
Oczywiście jak dostanę skierowanie na rehabilitację po covidową, to jadę obojętne gdzie.
