Witajcie Szaleńcy
Dzień dobry
Słonko na bezkresnym błękicie tak wczoraj jak i dziś. Tyle tylko że dziś ma być jeszcze cieplej.
Wczoraj pojechaliśmy z żoną na bulwar w Oksywiu. Pogoda bajeczna choć nad morzem chłodna bryza zawiewała.
Zapraszam na kawę i herbatkę
oraz humorek do niej
Mąż przychodzi nieoczekiwanie do domu i zastaje żonę z kochankiem w sytuacji jednoznacznej.
Wzburzony krzyczy:
- Ty z tym panem w łóżku... Jestem zaskoczony!
- Mylisz się kochanie! - Tłumaczy spokojnie żona. - Ty jesteś tylko zdziwiony. To my jesteśmy zaskoczeni!
Zdenerwowana blondynka krzyczy do boya hotelowego:
- Pan sobie myśli że jak jestem ze wsi, to może mnie Pan wsadzić do tak małego pokoju?
- Ależ proszę Pani, jedziemy na razie windą.
Przychodzi facet do restauracji i mówi:
- Proszę coś wykwintnego.
- Może kawior?
- A cóż to takiego?
- Jaja jesiotra, proszę Pana?
- O tak! Poproszę dwa na twardo.
Miłego dnia życzę Wam kochani i słonka tyle albo i więcej co u mnie
