Witajcie moi kochani Szaleńcy
Pogoda zmienna, to deszcz, to deszcz ze śniegiem, to słonko, dosłownie kobieca.
Zbyszku, nad morze jeździ się albo dla słonka i opalania się, ale to nie ta pora, albo dla jodu a do tego potrzebny jest wiatr - bryza morska. I w tedy właśnie chodzi się na spacery inaczej to nie ma sensu.
Hipokrycie, masz rację, teraz kilka dni zimnych ale nad morzem to teraz wieje a za godzinę może słonko niemiłosiernie prażyć. Tak to tutaj jest.
Póki co to coraz bardziej się rozpogadza.
Grażynko

Aż taki harpagan to ze mnie nie jest żebym orał jak morze
Staram się ale nigdy mu nie dorównam
To może jakaś kawka albo herbatka
i humorek na tą zimnicę
Mąż do żony:
- Wiosna przyszła, taka piękna pogoda, a ty męczysz się myciem podłóg. Wyszłabyś lepiej na dwór i umyła samochód...
Sekretarka wchodzi do gabinetu:
- Panie dyrektorze, wiosna przyszła!
- Niech wejdzie!
Rozmawia dwóch kumpli:
- Popatrz Staszek, wiosna przyszła, ptaki świergolą, dzień w końcu dłuższy, wszystko kwitnie i spod ziemi wychodzi! - mówi jeden.
- Przestań! Miesiąc temu teściową pochowałem...
Miłego dnia kochani i trzymajcie się ciepełko tej wiosny
