Mazrenko , to wszystko przez zamknięcie , pandemię i inne ...

, ludziska świrują...
Odnośnie wiatru to ja stawiam veto przeciwko niemu z racji tego , że mi szkodzi na zatoki i uszy

, niestety . Wnuki grzeczne ?

A dofinansowanie dostaniesz za rok , nie martw się

, choć ja jeszcze nigdy o to nie zabiegałam i nie bardzo wiem na czym to polega

.