W takim przypadku nie będzie rozczarowań, Basiu
Przyjaciel.....
- strapper
- Super Kuracjusz

- Posty: 1577
- Na forum od: 26 lut 2014 08:22
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 3 razy
- Podziękowano: 1 raz
Re: Przyjaciel.....
Czasami dobrze jest....zastanowić się nad swoim postępowaniem. Można wtedy nie trzeba będzie szarpać się z drzewemBibi2 pisze: 28 kwie 2021 20:24Czasem dobrze jest potrząsnąć drzewem przyjaźni, by zrzucić zgniłe owoce.
Przysłowie afrykańskie
Re: Przyjaciel.....
-
Gość
Re: Przyjaciel.....
Żadna to przyjaźń z kimś kto dla własnego komfortu psychicznego nie jest w stanie się zaangażować się w problemy drugiego, przyjaźń boli niekiedy, bo oznacza współodczuwanie, mądre to stare przysłowie... przyjaciół poznaje się w biedzie, dobrze to znam
Jednakże... toksycznych ludzi, karmiących się czyimś smutkiem, złością, wymuszających, egoistycznym trzeba trzymać daleka... zwykle pasożytują na innych bo zwyczajnie zapomnieli już jak żyć... nie da się żyć czyimś życiem i nie da się przeżyć go za kogoś. Misja skazana na niepowodzenie.
Tutaj na Forum też narodziły się przyjaźnie...ale to miejsce nauczyło mnie, że o nich nie mówi się głośno tylko pielęgnuje w ukryciu. Zbyte wielu tutaj ciekawskich osobników
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Przyjaciel.....
Nie wiem czy to jest Przyjaźń... obawy przed innymi... wstyd... czy strach przed światem, żeby o niej nikt nie wiedział...
Czy to jest Przyjaźń?
- ANDY12345
- Super Kuracjusz

- Posty: 19781
- Na forum od: 26 maja 2018 11:42
- Oddział NFZ: Małopolski
- Staż sanatoryjny: 3
- Podziękował: 4 razy
Re: Przyjaciel.....
- +alicja+
- Przyjaciel forum

- Posty: 6843
- Na forum od: 10 sty 2015 00:03
- Oddział NFZ: Dolnośląski
- Staż sanatoryjny: 4
- Podziękowano: 1 raz
Re: Przyjaciel.....
Wątpisz, że może istnieć...?RudaAndzia pisze: 30 kwie 2021 12:27 Przyjaźń zakryta... bez rozgłosu... w ciszy...
Czy to jest Przyjaźń?
-
RudaAndzia
- Super Kuracjusz

- Posty: 5150
- Na forum od: 03 lis 2019 13:01
Re: Przyjaciel.....
długo przetrwać
Zawsze miałam do czynienia z taką namacalną...
Idę głowę przewietrzyć, przetrawić to wszystko... Ciekawa rozmowa.
Re: Przyjaciel.....
Przyjaźń... Myślę że to słowo jest bardzo często nieumyślnie nadużywane.
Ludzie spotkają się raz czy dwa przelotem, spędzają z sobą kilka chwil, wymienią parę zdań, i nazywają to od razu Przyjaźnią.
Jednak wszystko ma swego lekarza.
Tym lekarzem jest, dla jednych fantastyczny ,dla innych znienawidzony czas. On zweryfikuje każdą " Przyjaźń" , wówczas okazuje się, że słowo Przyjaźń, odmieniana przez wszystkie przypadki i osoby okazuje się znajomością.
Przychodzi czas weryfikacji ludzkiej przyjaźni, abstrahując od czegokolwiek i kogokolwiek i nieoczekiwanie zostajemy sami z własnymi problemami.
Bo jaka to Przyjaźń, jeśli w razie upadku nie umiemy, czy nie chcemy zadzwonić, czy powiedzieć o problemach, żeby ktoś się nie martwił, czy niepotrzebnie nie trudził. Jakim Przyjacielem jest człowiek, który mówi po czasie, że było już bardzo źle, czy krucho, kasy brakowało na życie...
Przyjaciele, to komunikacja, to rozmowa, to wspólne dzielenie się troskami, i sukcesami naszego życia.
Tak, po krótce, ponieważ Przyjaźń ma wiele oznaczeń i imion, a tak naprawdę jest niesamowitą odmianą miłości między ludźmi.
Pozdrawiam.
