Na pogodę nie narzekam tylko czemu po dwóch wolnych dniach ten poniedziałek się zjawia i w pracy trzeba być
PESELEK to sprawa indywidualna, ale jak tylko "18" to spokojnie można oddech złapać i dalej człapać po parkiecie, a zresztą tu na Forum to sama pełnoletnia Młodzież i tak trzymać mamy, o
Alutko kolejnych "18" w zdrowiu, radości i szczęściu życzę
Grażynko cóż jest zabawa i kac później murowany na 100% też
Najważniejsze, że można się spotkać i pogadać w miejscu publicznym, piwko z beczki pociągnąć i tak w letnie wieczory lubię i w dobrym Towarzystwie to wszystkie późniejsze dolegliwości szybko mijają
Ysy dziękuję za poniedziałkowe żarty
Berbelo wypoczywaj i korzystaj ile się da z pogody i sanatoryjnych zabiegów.
Niestety muszę się oddalić, bo telefon się rozdzwonił...







