Miałam ogromną przyjemność gościć w Wistomie na przełomie kwietnia-maja tego roku.
Zacznę od początku.
Przyjazd: wejście do ośrodka robi wrażenie. Wszystko lśni czystością, wszędzie dozowniki z płynem odkażającym. Panie z recepcji uprzejme i uśmiechnięte. Wszyscy wypisywaliśmy karteczki covidowe (co, jaki i ewentualnie kiedy) to chyba teraz standard. Wszystko przebiegło sprawnie, dużo miejsc do siedzenia kanapy i fotele, więc każdy sobie miejsce znalazł. Po wypisaniu ankiet, pani z recepcji wręczała klucze do pokoju, później odwiedziny w sali jadalnej do ustalenia godzin posiłku i numeru stolika. Każdy dostawał wizytówkę z wypisanymi godzinami i nr stolika aby przez pierwsze dni nie zapomnieć, wiadomo, niektórym się to zdarzało ale dzięki wizytówce, kelnerka szybko i sprawnie pokazywała stolik. Po odwiedzinach w stołówce, ja osobiście zawiozłam bagaż do pokoju i zaraz wizyta u pielęgniarki, też szybko i sprawnie (są trzy pokoje pielęgniarskie) tam ustalona wizyta u lekarza prowadzącego. Oczywiście wizyta w tym samym dniu ( przynajmniej z tymi z którymi rozmawiałam też tak mieli). Pani lekarz, sympatyczna, zbadała, wypytała i pytała czy mam już jakieś zabiegi na oku, co mnie pozytywnie zdziwiło. Dostałam wszystko co chciałam z czego byłam mega zadowolona.
To tyle wstępu.
Budynek: właściwie 3 budynki wszystkie połączone, z windami, nie trzeba tachać bagaży po schodach co jest bardzo ważne dla osób starszych.
Pokoje: Jakież było moje ździwienie, kiedy otworzyłam drzwi! Pokój na mój gust bardzo duży ( i większości takie były) korytarz, przedpokój z dużą szafą komandor z dużym lustrem w jednych drzwiach, komoda z szufladami, malutka lodówka. Czajnik w pokoju plus po 3 kubki,szklanki, łyżeczki, talerzyki i tacka. W pokoju przy każdym łóżku szafka nocna i lampka. Łóżka bardzo wygodne! Na łóżkach czekały ręczniki mały i duży ale tylko do użytku pokojowego. W pokoju był również stolik i dwa krzesła oraz biurko z fotelem i jeszcze jedno lustro, telewizor z bogatą ofertą kanałów i teraz ważne - bezpłatnie!! Pokój był z balkonem jak wszystkie oprócz jedynek na poddaszu, na balkonie stolik i dwa krzesła. Pokój sprzątany często, uzupełniany papier toaletowy, czyszczone kabiny prysznicowe, zmieniane ręczniki pod stopy i wynoszone śmieci.Przy 1 sprzątaniu panie mówią kiedy będą sprzątać i zbierać śmieci.Ważne żeby wysłuchać bo przy wymianie ręczników trzeba je wrzucić do miski ( czego ja nie dosłyszałam i panie zwróciły mi uprzejmie uwagę). Ogólnie sprzątanie oceniam na 5/5. Wszędzie wykładziny dywanowe w łazience płytki. Zawsze gorąca woda. Okna czyściutkie, firany czyste. Z tego co zauważyłam po opuszczeniu pokoju panie sprzątające czyszczą okna i zmieniają firany.
Wyżywienie: Diety były do wyboru, nie bardzo się tym interesowałam ale cukrzycowa i lekkostrawna była na pewno. Jedzenie pyszne, zupy rewelacyjne zawsze w wazie, gorące. Drugie dania na talerzu. Śniadania zupa mleczna plus talerzyk z czymś na kanapki ( szynka wysokiej jakości -nie jakieś mielonki czy metki-, różne sery, raz żółte, raz fromage, twaróg itp, pomidorki, dżem) kolacja mniej więcej podobnie z tym, że zawsze ciepły dodatek w formie placka ziemniaczanego, skrzydełek pieczonych czy jakiejś sałatki nap z makreli.
Aby nie była za dobrze to napiszę, że osobiście było mi brak bułeczek
To na razie tyle, reszta przy następnym logowaniu


