jacky6 pisze: 22 maja 2021 23:53
I jak się zainteresowanie zakończyło ?
Moja przygoda z PCM zakończyła się niezbyt przyjemnie.
Kilka razy przesuwali termin pobytu , w 2020 trzykrotnie

Ostateczny termin pobytu wyznaczyli na 11.12-31.12.2020 z adnotacją, że zmiana terminu możliwa tylko na pisemny wniosek uzasadniony( wypis ze szpitala, zaświadczenie lekarskie ).Wymagane pismo złożyłam z wypisem szpitalnym z oddziału reh. neurologicznej z dnia wypisu 08.11.2020 ( pobyt 6 tygodni ) zaświadczenie lekarza rodzinnego i znaczny stopień niepełnosprawności ,pacjent podwyższonego ryzyka ze względu na panującą pandemię nie wskazany wyjazd w czasie zwiększonej liczby zachorowalności na Covid .
W połowie grudnia otrzymałam telefon z zapytaniem, dlaczego nie jesteśmy na pobycie ? Grzecznie powiedziałam, że wysłałam pismo wyjaśniające .
Jakie było moje zdziwienie gdy otrzymałam zwrot skierowania z dokumentacją medyczną i adnotacją, że pandemia nie przeszkadza w rehabilitacji i nie mogą wyznaczyć innego terminu rehabilitacji
To dopiero prezent od Świętego Mikołaja
Zadzwoniłam i poprosiłam o połączenie z osobą decydującą w sprawie rehabilitacji stacjonarnej. Pani kierownik powiedziała, że to nie wystarcza na przełożenie rehabilitacji. Na pytanie gdzie się podziało zaświadczenie lekarskie, które wysłałam pani nie udzieliła konkretnej odpowiedzi
