Droga, drogi nie wiem z kim piszę, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że czytam Andzi posty. Ten sam szaleńczy wyimaginowany we własnych umysłach, nieodzwierciedlony w rzeczywistości tzw. Romans trudny i nudny już w każdym kącie i temacie forum do odbioru. Mało tego, coraz większe irytacje wzbudzający i rodzący odruch ludzkiego współczucia. Jedna zaleta tego pitolenia. Dobitnie pokazuje nam obraz człowieka sfrustrowanego, bez możliwości zrozumienia słowa pisanego.

Teraz skup się bo to do Ciebie sprostowanie pisane.
U mnie, i w większości tego Pięknego kraju, Kobiety romansujące, są świadome romansu i tego z kim romansują. Nie są zaskakiwane że romans mają. U Ciebie jest odwrotnie....
Z tego Co wiem w większości przypadkach Kobiety lgną do zapachu wszelakich wód, u Ciebie jest odwrotnie...
Każda Kobieta ma możliwość wyboru z kim i kiedy podejmuje konwersację, wybiera w/g własnych kryteriów, a u Ciebie jest odwrotnie...
Z tego co wiem, udawanie głupa z ikonką z językiem drażni ludzi i odpycha od siebie takich osobników. Są wyjątki, tu na forum, ale na szczęście bardzo rzadkie. Dziwię się, że osoba dorosła wiekiem i tylko wiekiem nie wie tego. A jeśli wie, i robi to celowo, tym gorzej dla niego.
Na Forum każdy gada co chce, kiedy chce i ile chce, Ale nie gdzie chce. Już Ciebie prosiłem, abyś wrzucił swoje romanse do odpowiedniego tematu, i tam się realizuj.
I na koniec, nie Oczekuj, że każdy będzie traktował każdego jednakowo dobrze, bo nie ma takiej możliwości. Są, były i będą wyjątki, bo jeszcze się taki nie urodził....
Pozdrawiam i Miłego wieczoru życzę.