Dzień dobry na Dzień dobry...
Majeczko twe usteczka chętnie bym zobaczyć chciał

,
może w Ustce, a może w Koszalinie
tylko nie wiem czy dam radę,
bo z Ciebie jest Kobieta jak żyleta

,
co językiem tnie nie tylko papier
Dani mamy takie czarne fale w życiu,
ale zobaczysz miną te dni i pokaże się Słońce,
a wtedy będziesz wiedziała,
że choć czasami mamy zwątpienia chwile
to łokciem nieraz Ktoś nas dobrze trąci
i już wiemy, że są też miłe i dobre chwile,
dla których warto żyć
A co chodzi o wycieczkę z Hipokrytem,
mam w tamtych stronach znajomych,
jak będą chętni z Forum na zwiedzanie tych okolic
to moi znajomi z przyjemnością oprowadzą,
a pewnie w stodole znajdzie się miejsce na nocleg z myszami
Zaraz mnie się po tym, co napisałem oberwie po głowie,
ale stres już mnie bierze przed jutrzejszym pójściem do roboty

,
więc teraz pisząc odwagi sobie dodaję

,
żeby jeszcze w dobrym nastroju z Wami humorem tryskać
A teraz po rosołku pachnącym pora na schabowego,
co już na patelni się rumieni
Miłego dnia i smacznego obiadu życzę
