Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Forum Nasze Sanatorium. Opinie o sanatoriach. Forum o sanatoriach. Forum kuracjuszy.
Forum kuracjuszy, wyraź opinie o sanatoriach, poznaj opinie innych kuracjuszy nawiąż znajomość. Planujesz wyjazd do sanatorium, wysyłasz tam dziecko? Sprawdź informacje na temat swojego uzdrowiska. Porozmawiaj na tematy związane z leczeniem w sanatorium.
Witam Was miło .
Upalny to mało powiedziane , raczej piekielny . W cieniu aż 32 stopnie , musiałam jednak włączyć wiatrak a na balkon na razie nie zaglądam .
Na kawę spóźniłam się , piję herbatkę z kwiatu głogu , ponoć jest dobra na serducho i na nadciśnienie .
Jak spędzacie dzionek ?
Pozdrawiam serdecznie .
Atinko , wyjechaliście z miasta chociaż ? Czy dusicie się w blokowisku jak ja ?
Dziś mam chłodnik do ziemniaków , mięso odpuszczam , no i kapuśniak ze świeżej kapusty - bardzo lekki . Ale chyba jutro go zjem .
Witam Danii ja piję miętę z plastrem cytryny Zakupy zrobiłam rano ,u mnie też ponad 30 stopni w cieniu.Obiadek będzie leciutki z przewagą warzyw Dziś mam wnuczkę u siebie ,a jutro wybywam w plener .Miłego dnia dla całej paczki
Witam
Już w domku i trzeba brać się za robotę obiadek się gotuje, pralka pierze a ja z kawką do Was zawitałam , kto ma ochotę to zapraszam
Upał na podwórku ale w domku przyjemnie chłodno, rolety zasłonięte i słonko nie nagrzewa za bardzo.
Atinko walizeczka rozpakowana , stoi uśmiechnięta i czeka na dalsze wojaże
Kochani uważajcie na siebie, chowajcie się w cień i pijcie dużo wody żeby się nie odwodnić.
Ewana woda z cytryną i miętą to jest świetny napój na taką pogodę
Dobrego weekendu
Dani
Ja prawie na prowincji raju mieszkam na szczęście czasami tylko do Gdańska jadę do pracy.
Wesela mi się szykują w tym roku już 2 nie ma kiedy do wód wyjechać. Niech już tylko zostawią mi ten wolny wrzesień na jakiś zwrocik
Smerfetko...czlowiek po powrocie nie wie co się z nim dzieje
Klikam w przerwie przygotowań , wieczorem parę gości , jakby nie było zbliża się Dzień Ojca
U mnie na obiad była tylko botwinka ze swoich buraczków ... pierwsza w tym roku
Smerfetko , aklimatyzuj się szybciutko i opisz nam to Sarbinowo i ja jestem zwolenniczką jazdy pociągiem na długich trasach , autobusem , to tylko na krótkich . Nie lubię tez " zabierać " się z kimś samochodem , raz z takiej mozliwosci skorzystałam i to mi wystarczy
Nie do końca chodzi o to , o czym chyba pomyślałeś , zabrałam się z panią poznaną w sanatorium .... nadmieniałam , że chce siedzieć z przodu , musiałam siedzieć jednak z tyłu , bo pan owej pani poznany w sanatorium zajął miejsce obok Niej ... dla mnie to były koszmarne 4 godziny jazdy ... z Tobą pewnie , ze tak , u Ciebie wymusiłabym , abym siedziała z przodu nie znoszę jazdy na tylnym siedzeniu