Witam Wszystkich Szalonych
Tak Marzenko , komisje miałam z KRUS u , i jak Zenek pisze - normalną

. Nikt Marzenko tego nie podważy , bo papiery najpierw były w Krakowie i tam lekarz orzecznik wydał decyzję o skierowanie mnie na komisję , która odbyła się w Ich filii , czyli w moim mieście , i już od Nich dostaję decyzję
Idzie to jakby odwrotnie

Gdyby Kraków miał mnie odrzucić , to by mi to odpisali i nie kierowali na komisję .
Mój orzecznik długo i dokładnie czytał wszystkie papiery , przedstawiłam Mu moje sugestie , w żaden sposób się do nich nie odniósł , pytał o to i owo i tylko pisał i pisał .
Na koniec kilka badań typu , skłon , sprawdzenie zakresu ruchu rąk itp.
Potem chwilę myślał ..

i powiedział .. opinia pozytywna
Czekam na decyzję , czy będzie po mojej myśli

jaka by nie była , będę zadowolona
Miłego dnia Wszystkim
