Byłam i nie byłam, tak troszkę z boku
Ale często zaglądałam na chwilkę, jakoś nie potrafię się wpasować w niektóre rozmowy to co będę innym zawracać głowę
Pozdrawiam serdecznie (bo cieplutko chyba w taki upał nie wypada


Dzięki Bardzykubardzyk2 pisze: 08 lip 2021 21:25 Witam w upalny wieczór!![]()
Byłam wczesnym popołudniem u córki, która mieszka pod stadionem i brać ćwiczyła okrzyki powitalne tak głośno, że najmłodszy kibic odpuścił sobie popołudniowe spanie niestety. Podobno wieczorkiem cała rodzina udała się na imprezę powitalną z najmłodszym kibicem w wózku na czele, choć nie wiem po co, bo wszystko słychać a krzyczeć można z balkonu. Niestety, przez ten ażurowy splot nie widać murawy, choć dawniej, przez lornetkę można było elegancko mecz oglądać. Wygodnie, bezpiecznie choć bez klimatu
.
Miłego wieczoru dla Krajanki i Reszty![]()












