
Dobrze, że to ławeczka serialowa, a nie ławka rezerwowych, co chcieliby wejść na boisko, ale nie mogą
Świetni Aktorzy na warszawskiej scenie teatralnej i nie tylko, miałem okazję ich pooglądać i uważam, że nawet z kiepskiego scenariusza wyciągają wszystko, co się da i zabawa murowana na sto dwa

, o ile ktoś potrafi wejść w klimat ich zamierzeń
A na serialowej ławeczce tylko kilka razy przy okazji obiadu udało mi się posiedzieć

, ale gra i teksty aktorów drugoplanowych, dyskutujących i rozpijających truneczki, jak dla mnie super


