u mnie tylko nieco chłodniej się zrobiło , deszczyk to w niedzielę i poniedziałek popadał .
Jak człowiek zajęty : tu imperka, tam sprawa, wyjazd, spacerek , w między czasie praca i różne takie ... i co - nie wiesz kiedy rok się kończy
miłego dnia


Ty nie bądź taka pewna, bo jak się spora kupka uzbiera to........ wulkan przy mnie to pikuśNutka pisze: 02 sie 2021 19:59 Jestem w tej dobrej sytuacji, że wiem .... będzie mi wybaczone![]()
mogę mielić jęzorem![]()
A dmuchaj dmuchaj Lawendo. Dziś już targ zaliczony, następne 10 kilo ogórków do zakiszenia czeka więc siedzenie w domu jak nic. Ale z odpoczynkiem to już insza inszość. Nijak siąść na dupsku. Ubiegły tydzień minął na strzyżeniu bukszpanów, wczoraj trzeba było co nieco poplewić, bo na tym cieple i deszczu zielsko rośnie jak szalone, dziś ogóry..... ciekawe co jutroNutka pisze: 04 sie 2021 08:40 Możesz śmiało strzyc Lawenda,chmurzyska idą w stronę Bożenki![]()
Jej nie nie będzie....niech posiedzi w domu i odpocznie trochę![]()
Cześć Basiu. Niektórzy to się mają dobrze

Ciesz się chwilą,bo jak podrośnie,to melisa forte max nie pomoże



Rację masz .... patrz,a ta nasza Zosia z Podlasia, to taka niby ułożona
