Czytam komentarze i opinie i pozwolę dodać swoją. Jestem obecnie na turnusie w tym hotelu (skierowanie z ZUS).
Radość z wakacyjnego terminu była duża ale po kilku dniach coraz mniej mnie cieszy.
Warunki hotelu - takie sobie - od biedy mogą być, choć nie jest to klasa sanatoriów w Ciechocinku, Krynicy, Nałęczowa,....
Wyżywienie - słabe - zawsze prawie zimne, dość małe porcje, herbata lura, chleba ciągle trzeba prosić, śniadania i kolacje monotonne - katering
Zabiegi - ot spoko, nawet po 6 dziennie. Jednak mało jest tych, których ludzie by chcieli (masaże, kriokomora, ...), jeden masażysta na grupę 160 osób. Mało tego zabiegi rozpisane na cały dzień, od 9 do nawet 19. Przerwy godzinne lub dwugodzinne utrudniają korzystanie np z plaży lub wypadu poza miasto Olecko. A i nie ma możliwości dokupienia jakichkolwiek zabiegów
Ogólnie jest nuda (w porównaniu do innych ośrodków sanatoryjnych), brak dodatkowych zajęć umilających czas (wycieczki, koncerty, pokazy, ogniska,...).
Jedynie ludzie z tego turnusu są spoko. Próbują jakoś trzymać się razem. Myślę, że jakoś dotrwamy do końca.




