Paczka z Olecka
-
Gość
Re: Paczka z Olecka
Dusia ma rację coś się skończyło. Czy przyjdzie nowe? Nie wiem, trudno powiedzieć. Szkoda, że tak się stało ale cóż życie.
Paweł jest w naszych serduchach i będzie zawsze, myślę, że Paczka też ale jeszcze trudno mi jest pisać i wiele mnie to kosztuje. Może jeszcze kiedyś....
- Atina
- Przyjaciel forum

- Posty: 12985
- Na forum od: 19 sie 2011 09:29
- Oddział NFZ: Pomorski
- Podziękował: 132 razy
- Podziękowano: 60 razy
Re: Paczka z Olecka
Pawła nie znałam...na pewno był to życiowy człowiek
Na pewno chcialby abyście obydwie żyły a nie,,umarły za życia,,
Pozdrawiam Was dziewczyny z Wysowej Zdróju
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Paczka z Olecka
Pozdrawiam serdecznie
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Paczka z Olecka
Po niedzieli kochana to ja mam rehabilitację a oprócz tego wizyty u specjalistów na które czekam dość długo i nie mogę przełożyć . Jutro wyślę Ci smska , ok ?
- dani888
- Super Kuracjusz

- Posty: 3948
- Na forum od: 12 lis 2019 20:15
- Oddział NFZ: Podlaski
- Staż sanatoryjny: 2
Re: Paczka z Olecka
Ale luzik , pogadamy jeszcze i na pewno spotkamy się bo to wstyd
Odnośnie Pawła to czytałam jego posty , fajnie pisał chłopak , aż żal , że odszedł tak młodo
Swego czasu dość często bywałam w Ełku , nawet na plaży miejskiej ale jakoś te miasto niezbyt przypadło mi do gustu , może dlatego , że go dobrze nie znam ?
Pozdrawiam cieplutko bo przecież u nas prawdziwa , słotna jesień
Re: Paczka z Olecka
Tak.Paweł był bardzo fajny.Nieskomplikowany i szczery.Nawet jeśli powiedział coś przykrego to zawsze było to w dobrej wierze i prawdą (do rachunku sumienia).Ostatnio tutaj nie pisał bo tak nie umiał pisać tak słodko.Był dość nerwowy i stąd miał problemy tutaj...(wiecie jakie).To wszystko za szczerość. Dlatego pisaliśmy na forum ukrytym.Tam można było pisać otwarcie totalnie o wszystkim .Czasami obrażalismy się wręcz na siebie ale i tak z czasem nam przechodziło.Miałam zaszczyt go poznać osobiście. Wyjątkowy człowiek.szczery .dobry wrażliwy...Szkoda że odszedł...No ale cóż...życie toczy się dalej.
