Jeśli wychodzisz, zamknij drzwi.
Nie spodziewam się już nikogo.
Zobacz jak boleję, leżąc na podłodze.
Nie wiem czy jestem tylko pijany czy może już martwy.
Jestem ślepcem, jestem ślepcem a mój świat wyblakł.
Panie, ty wiesz, że nie ma nic smutniejszego od płaczu ślepca.
Miałem kiedyś przyjaciela w mym domu.
Mieliśmy dobrą zabawę, nie trwało to jednak długo
I choć ciepła nie mieliśmy w domu
To nie brakowało nam sił by wypełniać nasze obowiązki
Jestem ślepcem, jestem ślepcem, teraz mój pokój jest zimny.
Panie, ty wiesz, że kiedy ślepiec płacze to płacze z głębi jego duszy.
https://www.youtube.com/watch?v=Me30QMFoXnw&t=2s
Bardzo ciekawa jest historia tego utworu