Dzień dobry, mile panie!
Jeśli chodzi o zagraniczne wyjazdy all, to doświadczeń nie mam, bo podróżuję w inny sposób, więc będą tu teraz tylko moje dywagacje i jeśli się mylę, chętnie przeczytam sprostowanie.

Najpierw trzebaby sprawdzić, czy te 2000 to już wszystkie koszty? Czy nagle nie okaże się, że za to czy za tamto trzeba jeszcze dopłacić.
Po drugie, piękna pogoda nie jest ujęta w cenie, a ludzie na Cyprze czy w Polsce żyć muszą tak samo. Weźmy pod uwagę też to, że w okresie zimowym u nas w Polsce koszty utrzymania są większe, a szczyt sezonu to tylko dwa miesiące, a żyć i utrzymywać obiekt trzeba przez cały rok. A jeśli chodzi o warunki bytowe, to są one porównywalne.
Poza tym są ludzie, którzy wolą chłód północy od ciepłego południa.
Taka jest moja logika w tym temacie, niewiem czy słuszna.
Podsumowując, najlepsze jest to, że mamy takie możliwości, by podróżować tam, gdzie dusza zapragnie, no chyba, że covid pokrzyżuje plany. Tfu, tfu na psa urok!
Słoneczka życzę wszystkim! U mnie się przedziera przez chmurki.🌤